Klub Sebastiana Szymańskiego groził wycofaniem z ligi. Klamka zapadła!

Fenerbahce Stambuł stanęło przed ogromnym dylematem. Zespół Sebastiana Szymańskiego walczy w tym sezonie o tytuł mistrza Turcji, ale jedną decyzją mógł się z tej walki dobrowolnie wypisać. Po skandalicznych scenach, jakie rozegrały się po meczu z Trabzonsporem, klub zwołał walne zgromadzenie. Pod głosowanie miała zostać postawiona opcja ewentualnego wycofania się z rozgrywek. Zapadła ostateczna decyzja.
TURKEY-SOCCER/
Fot. REUTERS/Depo Photos

Wokół Fenerbahce Stambuł zrobiło się naprawdę gorąco. W połowie marca zespół Sebastiana Szymańskiego padł ofiarą skandalicznego zachowania kibiców. Po wygranym meczu z Trabzonsporem na boisko wtargnęła cała rzesza chuliganów, która brutalnie zaatakowała piłkarzy. Ochrona nie była w stanie sobie poradzić i zawodnicy musieli bronić się sami. Doszło do iście dantejskich scen, po czym udało im się schronić w szatni. Na aferę w ogóle nie zareagowały władze tamtejszej ligi, ani związku. Kibice Trabzonsporu nie zostali ukarani, co skłoniło Fenerbahce do radykalnych działań.

Zobacz wideo Siatkarki PGE Rysic Rzeszów blisko finału TAURON Ligi. Katarzyna Wenerska oceniła pierwszy mecz półfinałowy

Fenerbahce jednak zostaje w lidze. Zwrot akcji tuż przed głosowaniem

Władze klubu zwołały na 2 kwietnia nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy. Do Stambułu zjechało się ich kilka tysięcy. W jego trakcie miało dojść do głosowania nad tym, by na znak protestu wycofać się z rozgrywek ligowych. Byłoby to jednak rozwiązanie bardzo drastyczne. Fenerbahce na osiem meczów przed końcem traci tylko cztery punkty do liderującego Galatasaray (który rozegrał jedno spotkanie więcej) i nadal liczy się w grze o mistrzowski tytuł.

Jak informuje turecki portal Fanatik, ostatecznie przeciwko pomysłowi opowiedział się prezes Fenerbahce Ali Koc, a głosowanie nad tym punktem przeniesiono na kolejne walne zgromadzenie, które odbędzie się za trzy miesiące, a więc po zakończeniu sezonu. Nie oznacza to jednak, że nie podjęto żadnych działań.

Fenerbahce chce zmienić ligę. Akcjonariusze zdecydowali

W głosowaniu przesądzono, że klub nie przystąpi do Superpucharu Turcji lub wystawi w nim drużynę do lat 19, jeśli mecz nie zostanie przełożony na dogodny termin i nie zostanie na niego powołany arbiter zagraniczny. Ponadto przez dwa kolejne sezony Fenerbahce nie zagra w rozgrywkach Pucharu Turcji lub wystawi w nim drużynę do lat 19. Zarząd ma też opracować i wdrożyć plan w celu przeniesienia działalności klubu do innego kraju oraz zwrócić się do stosownych organów UEFA i FIFA, by podjęły odpowiednie działania w związku z marcowym atakiem na piłkarzy.

Jak pisaliśmy na Sport.pl, władze Fenerbahce poważnie rozważają możliwość przeniesienia zespołu do innej ligi. W grę wchodzi belgijska, holenderska i trzy z czołowej piątki europejskich lig: hiszpańska, włoska i francuska.

Więcej o: