Adem Ljajić w przeszłości był uznawany za wielki talent. Znany jest głównie z występów w Serie A, gdzie grał w takich klubach jak Roma, Torino, Inter Mediolan i Fiorentina. Łącznie na włoskich boiskach rozegrał 225 meczów, w których strzelił 48 goli i zaliczył 40 asyst. Po zakończeniu przygody w Serie A stopniowo radził sobie coraz gorzej. Najpierw trafił do Besiktasu, gdzie występował przez trzy lata. Latem 2022 roku został wolnym zawodnikiem i nowy zespół znalazł dopiero po sześciu miesiącach. Wówczas trafił do Karagumruk.
We wrześniu zeszłego roku 32-letni pomocnik wrócił do rodzimego Novi Pazar, które na co dzień występuje w serbskiej Superlidze (najwyższy poziom rozgrywkowy). Okazuje się, że był to strzał w dziesiątkę. Ljajić świetnie sobie radzi w tym zespole. Zawodnik wyszedł w pierwszym składzie spotkaniu minionej kolejki przeciwko TSC. I rozegrał kapitalne zawody. Strzelił trzy gole, a szczególnie pierwszy z nich był wyjątkowej urody.
W 11. minucie Serb przyjął piłkę przed polem karnym i zdecydował się na uderzenie. Strzał był bardzo precyzyjny i piłka wylądowała w lewym górnym rogu bramki. "Strzelił takich wiele w karierze" - napisał na Twitterze profil Serbian Football Scout. Ostatecznie jednak wysiłek Ljajicia nie zagwarantował jego drużynie choćby punktu i Novi Pazar przegrało z TSC 3:4.
Ljajić w bieżącym sezonie rozegrał 18 meczów, w których strzelił siedem goli i zaliczył pięć asyst. Kolejną okazję do gry będzie miał w najbliższą niedzielę. Tego dnia o godzinie 20:00 jego zespół zmierzy się na wyjeździe z Partizanem Belgrad. Novi Pazar po 28 kolejkach zajmuje ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 35 punktów.
Ljajić jest również byłym reprezentantem Serbii. W kadrze wystąpił łącznie w 47 meczach i zdobył dziewięć bramek. Zagrał z nią między innymi na mistrzostwach świata w Rosji w 2018 roku.