Media: Barcelona chce zastąpić Lewandowskiego. Jest konkretna data

Robert Lewandowski jest jedną z twarzy nowej FC Barcelony, która funkcjonuje w erze po Leo Messim. Hiszpańskie media wypychały go z klubu po tym sezonie, bo zanotował słabszą jesień. Choć ostatnio forma Polaka wyraźnie wzrosła, to i tak tamtejsze dzienniki przekonują, że czas naszego napastnika w Barcelonie powoli się kończy. Wskazano także moment, kiedy Polak powinien zostać zastąpiony.
Robert Lewandowski
https://www.youtube.com/watch?v=pUkYpcJp1Sw

Robert Lewandowski ma kontrakt ważny z FC Barceloną do końca czerwca 2026 r. Jego pensja rośnie z roku na rok. Wcześniej hiszpańskie gazety wskazywały to problem dla klubu, którego sytuacja finansowa wciąż jest skomplikowana. Do tego był kryzys formy w 2023 r. Łączono go ze sprzedażą do klubów amerykańskiej Major League Soccer, ligi saudyjskiej, a nawet do Atletico Madryt. Polak chce jednak wypełnić kontrakt, a klub nie nastawia się na jego sprzedaż.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Hiszpanie przekonują ws. Lewandowskiego

Robert Lewandowski zmienił pewne rzeczy na treningach i dzięki temu czuje się lepiej przygotowany do każdego kolejnego spotkania. Sam podkreślał, że fizycznie jest w najlepszej formie od dziesięciu lat, jakby nie czuł bycia coraz starszym piłkarzem.

Ten rok ma całkiem udany, strzelił już 11 goli we wszystkich rozgrywkach. Dołożył do tego pięć asyst, z czego cztery w La Lidze i jedną w reprezentacji Polski.

Mimo wzrostu formy hiszpańscy dziennikarze przekonują, że Polak nie może być spokojny, jeśli chodzi o przyszłość w Barcelonie. Głównie ze względu na zawirowania z trenerem. Xavi ma odejść po sezonie, ale zarząd Barcelony, z Joanem Laportą na czele, ma przekonać trenera, by został i wypełnił ostatni rok kontraktu. Według "Mundo Deportivo" prezydent "Blaugrany" ma obiecać Xaviemu nowe transfery.

Niezależnie od tego, czy Xavi zostanie czy nie, "Mundo Deportivo" wskazuje odstawienie Lewandowskiego jako jeden z ważniejszych punktów przebudowy Barcelony. Jednak ze względu na jego wzrost formy powinno to się stać dopiero w 2025 r. Wtedy Barcelona ma ruszyć po Erlinga Haalanda, który zająłby miejsce Lewandowskiego w roli lidera zespołu. Laporta jest w kontakcie z Norwegiem i jego otoczeniem.

Cała operacja może być bardzo trudna do zrealizowania, głównie ze względu na kondycję finansową Barcelony i ograniczające ją Finansowe Fair Play La Ligi. Musiałaby się pozbyć kilku ważnych piłkarzy, by było stać ją na kupno Haalanda, jego pensję i rejestrację w rozgrywkach. W dodatku Lewandowski może nie być chętny do odejścia przed końcem kontraktu. Tym bardziej że nastawia się na dłuższe życie w Barcelonie, buduje dom.

Transfermarkt wycenia Roberta Lewandowskiego na 15 mln euro. Z kolei Erling Haaland ma być wart aż 180 mln euro, a kontrakt Norwega z Manchesterem City jest ważny jeszcze ponad trzy lata.

Więcej o: