W lutym minął rok od absolutnej tragedii, jaka spotkała Turcję i Syrię w wyniku trzęsienia ziemi. Według szacunków zginęło około 53 tys. mieszkańców Turcji oraz sześć tysięcy mieszkańców Syrii. Chociaż minęło tyle czasu, to do tej pory nie odnaleziono wszystkich ofiar tego katastroficznego zdarzenia.
Jedną z osób, która została bardzo boleśnie poszkodowana w wyniku tamtych dramatycznych wydarzeń jest zaledwie 9-letnia Asya. Dziewczynka straciła całą rodzinę oraz sama bardzo ucierpiała, tracąc lewe ramię. Marzeniem Asyi była rozmowa z Sebastianem Szymańskim, który jest jej piłkarskim idolem.
Całą sprawę nagłośniła turecka gazeta "Sabah" i wieści o niej dotarły do Fenerbahce. Klub skontaktował się z dziewczynką, przesyłając krótkie nagranie od Sebastiana Szymańskiego oraz jego koszulkę z autografem.
Ciotka dziewczynki Meral Özbek powiedziała, że jej szczęścia nie można opisać słowami. - Asya bardzo kocha Fenerbahce. Ma zaledwie dziewięć lat i przeżyła bardzo trudne chwile, tracąc całą rodzinę. Jest fanką Sebastiana Szymańskiego, a wiadomość od niego nie tylko ją podniosła na duchu, ale także uszczęśliwiła - powiedziała kobieta cytowana przez gazetę.
- Chodząc do szkoły, pytała, czy koszulka już przyszła. Potem nie zdejmowała jej przez trzy dni. Nie chciała jej nawet prać z powodu autografu. Wsparcie w takich sytuacjach jest bardzo ważne. Dziękujemy klubowi Fenerbahce. Ciągle powtarzamy nagranie od Szymańskiego. Oglądamy je raz za razem - dodała.
"Sabah" poinformowało, że Centrum Zdrowia Dziecka przy wsparciu różnych fundacji i stowarzyszeń Asya wszczepiono jej protezę lewego ramienia.
Sebastian Szymański w debiutanckim dla Fenerbahce sezonie zdobył już 12 bramek i zanotował 14 asyst w 46 spotkaniach. Jego zespół liczy się w grze o mistrzostwo Turcji i na osiem kolejek przed końcem sezonu jest na drugim miejscu i traci dwa punkty do pierwszego Galatasaray. Kolejny mecz Fenerbahce rozegra w środę 3 kwietnia u siebie z Adaną Demirspor. Stambulski zespół czeka jeszcze mecz o Superpuchar Turcji przeciwko Galatasaray (7 kwietnia) oraz dwumecz w ćwierćfinale Ligi Konferencji Europy przeciwko Olympiakosowi.