Beckham wrzucił zdjęcie. W sieci zawrzało. "Gra naszymi emocjami"

Neymar trafi do MLS!? Takie spekulacje zaczęli wysnuwać kibice po tym, jak David Beckham zamieścił na Instagramie zdjęcie z Brazylijskim zawodnikiem. Legendarny Anglik jest właścicielem amerykańskiego klubu Inter Miami i część fanów zaczęła sugerować, że spotkał się on z Neymarem, aby negocjować jego przyszły kontrakt.
David Beckham
REUTERS/Maja Smiejkowska/https://www.instagram.com/p/C5GWN4ioUZv

Neymar latem 2023 roku trafił do saudyjskiego Al Hilal. Wcześniej był zawodnikiem PSG. Póki co Brazylijczyk nie zdołał jeszcze zanotować zbyt wielu występów, a powodem jest poważna kontuzja. W październiku naderwał więzadła krzyżowe.

Zobacz wideo Probierz odpowiada dziennikarzowi! "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

David Beckham spotkał się z Neymarem. Kibice szukają drugiego dna

Oprócz rehabilitacji Neymar wykorzystuje czas także na różnego rodzaju spotkania. Ostatnio widział się z Davidem Beckhamem. Ten drugi opublikował na Instagramie wspólne zdjęcie. "Witaj w Miami przyjacielu. Tylko na kolację" - napisał. Pod zdjęciem odpisał mu Neymar. "Dziękuję szefie" - czytamy. 

 

Fotografia i opis od razu wywołały burzę wśród internautów, którzy zaczęli doszukiwać się drugiego dna w sprawie. Niektórzy zaczęli sugerować, że Brazylijczyk spotkał się z Beckhamem, aby dogadać transfer do MLS. Ten drugi jest przecież właścicielem Interu Miami.

"Tylko na kolację? Zobaczymy", "David gra z naszymi emocjami", "Witamy w Miami na koniec kariery" - czytamy. W komentarzach pojawiło się także sporo zdjęć i gifów Neymara z Leo Messim - obaj grali już razem w Barcelonie i PSG, a Argentyńczyk występuje w Interze Miami. Kibice z pewnością raz jeszcze zobaczyliby ten duet razem na boisku.

Czy przejście Neymara w najbliższym czasie do MLS jest realne? Wydaje się, że o to może być ciężko. Brazylijczyk ma ważny kontrakt z Al Hilal do końca czerwca 2025 roku i po powrocie do zdrowia pewnie będzie chciał jeszcze trochę pograć w Arabii Saudyjskiej. Dotychczas rozegrał tam dopiero trzy oficjalne mecze. Beckham, wstawiając zdjęcie z napastnikiem, chciał pewnie nieco "podgrzać" atmosferę.

Więcej o: