Legenda rozpętała piekło. Granica podłości przekroczona. "Nie bądź ped***m"

Vinicius Junior rozpłakał się na ostatniej konferencji prasowej reprezentacji Brazylii po tym, jak usłyszał pytanie o rasizm na stadionach. Suchej nitki na zawodniku Realu Madryt nie pozostawił legendarny Jose Luis Chilavert, który w mediach społecznościowych przekroczył granicę chamstwa. "Nie bądź ped***m" - napisał Paragwajczyk. Jego zachowanie określane jest jako "żałosne"
Jose Luis Chilavert skomentował płacz Viniciusa na konferencji prasowej
Screenshot twitter: https://twitter.com/VarskySports/status/1772282533884866756

Na konferencji prasowej reprezentacji Brazylii dziennikarze zapytali Viniciusa Juniora o rasizm na stadionach. - To coś bardzo smutnego. Takie rzeczy dzieją się tutaj każdego dnia, w każdym meczu. Ale ten problem pojawia się również na całym świecie. W przeszłości obelgi rzucano też w kierunku mojego ojca. Przepraszam. Chciałbym po prostu móc skupić się na piłce, robić wszystko, co najlepsze dla mojego klubu i rodziny i nigdy nie widzieć cierpienia czarnoskórych ludzi - odpowiedział zawodnik Realu Madryt i rozpłakał się przy mediach. To nie spodobało się legendzie reprezentacji Paragwaju. 

Zobacz wideo Małysz ocenia sezon polskich skoczków. "Więcej bym nie dał"

Legenda kompletnie odleciała. Te słowa w kierunku Viniciusa wywołały burzę

Media pisały nawet, że cała sytuacja była ustawiona. Nie brakowało również głosów współczucia dla zawodnika Realu Madryt oraz krytyki i kolejnych obelg. Głos zabrał Jose Luis Chilavert, ale jego wypowiedź trudno nazwać krytyką. Paragwajczyk po prostu wyraził swoją wściekłość w niewybrednym komentarzu. 

"Chleba i igrzysk. To on jest pierwszy do obrażania i atakowania rywali" - napisał o Viniciusie były zawodnik m.in. Realu Zaragoza. Następnie zwrócił się do niego jeszcze ostrzej. "Nie bądź ped***m. Piłka nożna to sport dla mężczyzn" - zakończył Chilavert. 

Oczywiście słowa Paragwajczyka nie zostały dobrze przyjęte. "Żałosna reakcja" - pisze "Mundo Deportivo" i podkreśla, że Chilavert w takim wpisie odwołuje się do "przestarzałej męskości" i z pewnością wywoła wiele dyskusji w świecie futbolu. "Godna pożałowania wiadomość" - określa zachowanie Paragwajczyka kataloński "Sport". Z kolei "AS" pisze o "żałosnym ataku".

Skandaliczne słowa Chilaverta łatwo obnażyć jego zachowaniami z przeszłości. Sam w 2002 roku potępiał zachowanie prezesa Strasbourga Patricka Roisy'ego, który używał wobec bramkarza rasistowskich zwrotów. Hiszpański "AS" donosił wówczas, że w kierunku Paragwajczyka padały hasła, że "pochodzi z republiki bananowej". 

Więcej o: