Memphis Depay broni "rosyjskiego serca". "Nie widziałem w tym nic złego"

Quincy Promes, a więc zawodnik Spartaka Moskwa, określany "rosyjskim sercem" wkrótce trafi więzienia na ponad siedem lat. Holender brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a dodatkowo dźgnął nożem swojego kuzyna. Przyjacielem Promesa jest jedna z gwiazd reprezentacji Holandii, która postanowiła wziąć go w obronę. - Ja nie znam Quincy'ego, którego wy opisujecie. Nie znam Promesa, który jest ścigany - mówi Memphis Depay, zawodnik Atletico Madryt.
Memphis Depay i Quincy Promes
Fot. REUTERS/Juan Medina | screen - Instagram: https://www.instagram.com/p/C2QD3tMPsyk/

Quincy Promes ma za sobą 50 oficjalnych występów w reprezentacji Holandii, w których strzelił siedem goli i zanotował siedem asyst. Zawodnik Spartaka Moskwa teraz trafi do więzienia, ponieważ ma dwa wyroki skazujące. Pierwszy z nich, za który otrzymał karę 1,5 roku pozbawienia wolności, dotyczy dźgnięcia nożem swojego kuzyna. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się przemytem narkotyków, Promes otrzymał karę sześciu lat więzienia. Ze względu na brak umowy między Holandią a Rosją nie mogło dojść do ekstradycji.

Zobacz wideo Moder długo rozmawiał z Lewandowskim. "Robert pytał, dlaczego"

Ostatecznie Promes został "złapany" podczas obozu przygotowawczego Spartaka w Dubaju. Ta sprawa nie mogła zostać pominięta podczas trwającego zgrupowania kadry Holandii. Co tam sądzą o "rosyjskim sercu"?

Depay broni "rosyjskie serce". I przywołuje przykład Daniego Alvesa

Na pytanie o sytuację Promesa w wywiadzie odpowiadał Memphis Depay. Zawodnik Atletico Madryt postanowił wziąć kolegę w obronę. Przy okazji media wytknęły mu fakt, że opublikował wspólne zdjęcie z Promesem podczas wakacji. - To zdjęcie nie miało na celu prowokacji i pokazania, że "patrzcie, jestem z Quincym". Jesteśmy piłkarzami, publikujemy sporo treści, a przynajmniej ja tak robię. Nie widziałem nic złego w zdjęciu z wakacji. Ja nie znam Quincy'ego, którego wy opisujecie. Nie znam Promesa, który jest ścigany - powiedział.

- Ja sam nie miałem łatwej sytuacji w rodzinie. Mam brata, który siedział w więzieniu przez dziesięć lat. Quincy jest znany, a mój brat nie. Nigdy wcześniej nie miałem pytań na ten temat, a znam jeszcze Daniego Alvesa i Benjamina Mendy'ego - dodał Depay. Warto przypomnieć, że Alves jakiś czas temu został skazany na 4,5 roku pozbawienia wolności za napaść na tle seksualnym, natomiast Mendy'emu zarzucono gwałt i próby napaści seksualnej na dwóch kobietach. Francuz finalnie został uniewinniony, ale stracił dwa lata kariery.

Jak do tego odniósł się Ronald Koeman? - Oni są przyjaciółmi i to jest delikatna sprawa. Nie rozmawiałem z Depayem o tym, ale będąc na jego miejscu, nie zrobiłbym tego samego. To tylko wzbudza niechęć i krytykę i powinieneś trzymać to z dala od siebie tak bardzo, jak tylko możesz - tłumaczy selekcjoner Holandii. - Każdy ma swoje zdanie i to logiczne, że trener wyraża swoją opinię. Nie rozmawialiśmy o tym osobiście, ale mamy doskonałe relacje i na pewno o tym pogadamy - podsumował Depay.

Zanim Promes trafił do ligi rosyjskiej, to reprezentował barwy Go Ahead Eagles (2012-2013), Twente Enschede (2009-2014), Sevilli (2018-2019) i Ajaksu Amsterdam (2019-2021). Przed powrotem do Rosji w 2021 roku był piłkarzem Spartaka w latach 2014-2018. Łącznie zagrał dla Spartaka 235 meczów, w których strzelił 114 goli i zanotował 59 asyst.

Więcej o: