Klamka zapadła! Trzęsienie ziemi w słynnym klubie. Polak może odetchnąć z ulgą

"Współpraca zakończona: VfL Wolfsburg rozstał się ze swoim trenerem Niko Kovacem w trybie natychmiastowym" - poinformował niemiecki klub w mediach społecznościowych. Biorąc pod uwagę fatalne wyniki, decyzja zarządu nie mogła być inna. W końcu Wolfsburg w 2024 roku nie wygrał jeszcze żadnego meczu w Bundeslidze. Z takiej informacji z pewnością ucieszył się Jakub Kamiński, którego Kovac nie wpuszczał na boisko od końca stycznia.
Niko Kovac
screen https://www.youtube.com/watch?v=OOMZ77JmbhA

Po ostatnich "wyczynach" Wolfsburga decyzja o zwolnieniu Niko Kovaca wydawała się jedynie kwestią czasu. Władze klubu i tak długo znosiły fatalne wyniki, jakie drużyna osiągała pod wodzą chorwackiego trenera. Od początku nowego roku Wolfsburg nie wygrał żadnego spotkania. Ostatnie zwycięstwo, nie licząc jednego meczu towarzyskiego, zespół odniósł 16 grudnia 2023 roku przeciwko słabemu SV Darmstadt 98 (1:0). W końcu miarka się przebrała.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Kovac zwolniony z Woflsburga. Kamiński może się tylko cieszyć

W ostatnich dziesięciu meczach VfL Wolfsburg zanotował sześć remisów i poniósł cztery porażki. Ostatnie trzy następowały tydzień po tygodniu: 2:3 ze Stuttgartem, 0:2 z Bayerem Leverkusen i 1:3 z Augsburgiem u siebie w sobotę 16 marca. Co ciekawe, w dwóch ostatnich spotkaniach drużyna po czerwonej kartce kończyła mecze w dziesiątkę. O ile przegrana z liderem Bundesligi i fenomenem rozgrywek była akceptowalna, tak kompromitacja na własnym stadionie przeciwko zespołowi Roberta Gumnego przelała czarę goryczy.

W niedzielny poranek klub poinformował, że Niko Kovac został zwolniony. "Współpraca zakończona: VfL Wolfsburg rozstał się ze swoim trenerem Niko Kovacem w trybie natychmiastowym" - napisano na profilu X. "Po porażce z FC Augsburg podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy po wewnętrznej ocenie gry i naszej ogólnej sytuacji. Ubolewamy nad rozwojem zespołu i uważamy, że konieczne jest nadanie mu nowego impetu, aby ustabilizować sytuację. Chciałbym podziękować Niko Kovacowi, jego bratu Robertowi i Aaronowi Briggsowi za wszystko. Życzę wszystkiego dobrego w życiu prywatnym i zawodowym" - mówił dyrektor zarządzający Wolfsburga Marcel Schafer, cytowany przez oficjalną stronę klubu. Chorwat został poinformowany o decyzji w sobotni wieczór tuż po porażce.

Informacja o zwolnieniu Niko Kovaca może być kluczowa w kontekście Jakuba Kamińskiego, który jest piłkarzem Wolfsburga od lipca 2022 roku. W pierwszym sezonie w Bundeslidze Polak spisał się solidnie, jednak w ostatnich tygodniach przeżywał bardzo trudny okres. Ze względu na kiepską dyspozycję Kovac praktycznie odsunął go od drużyny. Kamiński nie zagrał ani minuty od meczu przeciwko Heidenheim, który został rozegrany 20 stycznia. Z tego powodu sfrustrowany 21-latek miał zacząć myśleć o zmianie klubu podczas najbliższego okienka.

Być może po przybyciu nowego trenera Jakub Kamiński odbuduje się w Wolfsburgu i wróci do optymalnej formy. Po tym, jak został skreślony przez Kovaca, gorzej być nie może. Z takiego obrotu spraw cieszyłby się także Michał Probierz. W końcu przed kryzysem Kamiński był pełnoprawnym reprezentantem Polski. W tym sezonie spędził na boisku zaledwie 413 minut.

Niko Kovac był szkoleniowcem Wolfsburga od 1 lipca 2022 roku. "Jestem szczególnie rozczarowany, że nie udało nam się nic zmienić pomimo obiecującego podejścia. Życzymy zespołowi, całemu klubowi i jego kibicom wszystkiego najlepszego na resztę sezonu i na przyszłość" - mówił na pożegnanie Chorwat. Obecnie zespół Kamińskiego po 26. kolejkach zajmuje 14. miejsce, mając sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.

Więcej o: