Niespodziewane powołanie Probierza. Znamy nazwisko

Na listę powołanych na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski, podczas którego piłkarze będą walczyć w barażach o awans na Euro 2024, przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Niewykluczone, że Michał Probierz zaskoczy kilkoma nazwiskami. Zainteresowanie selekcjonera ma budzić jeden z graczy Puszczy Niepołomice. Sam trener zdradził, którego zawodnika konkretnie obserwuje pod kątem ewentualnego powołania. Gra na pozycji, z którą w kadrze narodowej są ostatnio duże problemy.

O tym, że jeden z piłkarzy Puszczy Niepołomice jest na radarze selekcjonera, powiedział kilka dni temu trener beniaminka ekstraklasy, Tomasz Tułacz.

- Trener Probierz rozmawiał chyba z prezesem Bartoszkiem o jednym nazwisku. Parę chwil temu, myślę, że z 2-3 miesiące temu, ale nie jestem upoważniony do informowania. Aczkolwiek jest grupa młodych chłopaków, młodych zawodników (...). Może to była kurtuazyjna rozmowa i zapytanie o jakiegoś zawodnika. Muszę powiedzieć, że nawet go poinformowałem, żeby go trochę podbudować. Jest naszym podstawowym zawodnikiem - powiedział Tułacz na antenie Kanału Sportowego.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Znamy nazwisko piłkarza obserwowanego przez Probierza

Puszcza Niepołomice walczy w lidze o utrzymanie. Jej spotkania potrafią być atrakcyjne dla kibica, pełne zwrotów akcji. Co najważniejsze, nie brakuje w nich goli. Tylko w dwóch ostatnich meczach z udziałem beniaminka PKO Ekstraklasy padło dziewięć bramek. Drużyna z Małopolski zremisowała 2:2 z Zagłębiem Lubin i przegrała 2:3 z ŁKS-em Łódź. Obecnie zajmuje 16. miejsce w lidze z dorobkiem 22 punktów. W tym momencie spadłaby z ligi, choć ma tyle samo punktów co będąca bezpośrednio przed nią Korona Kielce.

Jednym z wyróżniających się piłkarzy Puszczy jest Wojciech Hajda. Trudno sobie wyobrazić skład beniaminka bez 23-latka. Zagrał on w 23 meczach w tym sezonie (21 w lidze i 2 w Pucharze Polski), zanotował jedną asystę. Występuje na pozycji defensywnego pomocnika.

Sam Michał Probierz ujawnił w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą, że to właśnie Hajda jest bacznie obserwowany przez niego. Środek pola jest problemem reprezentacji Polski od dłuższego czasu i selekcjoner szuka recepty. Hajda może być nowym "wynalazkiem" Probierza, tak jak np. Patryk Peda, środkowy obrońca włoskiego SPAL, który zagrał w trzech z czterech meczów pod wodzą obecnego selekcjonera.

- Obserwowaliśmy Hajdę. Obserwujemy grupę piłkarzy. Wszyscy w tej kolejce jadą na mecze polskiej ligi. Te wnioski, które są, to też trenerzy wysyłają mi. Mamy bazę danych, mogę o wszystkich meczach obserwowanych przeczytać. Jest wtedy łatwiej ocenić niektórych piłkarzy - powiedział Probierz.

 

Reprezentacja Polski zagra 21 marca u siebie w półfinale baraży z Estonią. Jeśli wygra, pięć dni później zmierzy się na wyjeździe z lepszym z pary Walia-Finlandia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.