Były mistrz świata nie wytrzymał po słowach Ronaldo. "Niech się zamknie!"

Kilka tygodni temu Cristiano Ronaldo wywołał prawdziwą burzę. Legendarny piłkarz ocenił, że liga saudyjska jest dziś lepsza m.in. od Ligue 1. Na te słowa odpowiedział już były obrońca reprezentacji Francji Franck Leboeuf. Nie pozostawił on na Portugalczyku suchej nitki. - Niech się po prostu zamknie! - powiedział w rozmowie z "BetVictor". Mistrz świata z 1998 roku zasugerował też, czemu Portugalczyk wysnuł tak szokującą tezę.

Niedawno minął rok od przejścia Cristiano Ronaldo do ligi saudyjskiej. Po tym, jak rozwiązał umowę z Manchesterem United, związał się z Al Nassr. W pierwszych nieco ponad dwunastu miesiącach gry poza Europą 39-latek wystąpił w 49 meczach i zdobył 42 bramki.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Cristiano Ronaldo zszokował. Były mistrz świata odpowiedział mu w mocnych słowach

Kilka tygodni temu Ronaldo postawił szokującą tezę. - Uważam, że liga saudyjska nie jest gorsza od francuskiej. Uważam, że we Francji są tylko dwa-trzy zespoły na odpowiednim poziomie. Według mnie rywalizacja w Arabii Saudyjskiej jest bardziej wyrównana. Eksperci mogą mówić, co chcą, ale gram tu już ponad rok i wiem, co mówię. W tym momencie liga saudyjska jest nawet lepsza, a będzie się jeszcze rozwijać - wypalił na gali Globe Soccer Awards.

Z Portugalczykiem kompletnie nie zgadza się mistrz świata z 1998 roku Franck Leboeuf. W rozmowie z portalem "BetVictor" odpowiedział na słowa 39-latka. - Irytuje mnie, gdy słyszę słowa Cristiano Ronaldo, który twierdzi, że rozgrywki w Arabii Saudyjskiej są lepsze od Ligue 1. Jak myślisz, dlaczego zdecydował się tak powiedzieć? - zastanawiał się. - To dlatego, że we Francji grał Lionel Messi - ocenił. 

55-latek przyznał też, że Ronaldo nie powinien w taki sposób wypowiadać się o Ligue 1. - Mam dla niego szacunek, jeśli chodzi o dokonania, ale teraz po prostu niech się zamknie. To wielka niesprawiedliwość wobec ligi francuskiej - przyznał.

Franck Leboeuf to prawdziwa legenda francuskiej piłki. W barwach narodowych rozegrał 50 spotkań i zdobył cztery gole. Oprócz tytułu mistrza świata z 1998 roku ma na koncie także mistrzostwo Europy z 2000 roku. W karierze klubowej występował m.in. w Marsylii, Chelsea, a pod koniec kariery także w katarskich klubach. Zakończył karierę w 2005 roku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.