Farsa z inwestycją za 75 mln złotych. "Nie uwierzę". Oto Polska właśnie

Od lata 2021 roku trwa budowa nowego stadionu Sandecji Nowy Sącz. Cała inwestycja została wyceniona na 75 mln złotych. Oficjalne otwarcie obiektu miało nastąpić w czerwcu zeszłego roku, ale termin został przesunięty na listopad. Teraz Artur Bochenek, a więc wiceprezydent Nowego Sącza wskazał nowy termin otwarcia obiektu. - O terminach słyszeliśmy wielokrotnie. Jeśli czyny i fakty tego nie potwierdzą, to nie uwierzę - stwierdził radny Wojciech Piech, cytowany przez portal sadeczanin.info.

Sandecja Nowy Sącz to znany klub na piłkarskiej mapie Polski. Klub z województwa małopolskiego grał w sezonie 17/18 w Ekstraklasie, ale zajął ostatnie miejsce z 33 punktami. Poprzedni sezon skończył się za to spadkiem do II ligi. Sandecja zatem wróciła na ten poziom rozgrywkowy po 15 latach. Nie zapowiada się jednak na szybki powrót do I ligi, bo po 20 spotkaniach Sandecja ma zaledwie 18 punktów i znajduje się na przedostatnim miejscu. Gorszą drużyną na tym etapie w II lidze jest tylko Olimpia Grudziądz. A kiedy Sandecja będzie grać na nowym stadionie?

Zobacz wideo Reprezentant Polski zmienił klub i ma problem

Pod koniec stycznia br. pisaliśmy na Sport.pl, że otwarcie nowego obiektu dla Sandecji było planowane na początek listopada 2023 r. Do tego nie doszło, ponieważ firma Blackbird, która była głównym wykonawcą nowego obiektu, wpadła w problemy finansowe. Warto dodać, że pierwotnie otwarcie miało być w czerwcu zeszłego roku. Sprawą zainteresowała się prokuratura, która rozszerzyła postępowanie o badania, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków ze strony prezydenta Ludomira Handzla.

- Nasze działania zmierzały w tym kierunku, żeby wszystkie działania związane z budową stadionu były transparentne. Mówimy o bardzo dużych kosztach budowy tego obiektu. W końcu są to pieniądze mieszkańców naszego miasta - mówili radni z Nowego Sącza z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Warto przypomnieć, że budowa całego obiektu wynosi 75 mln złotych.

Padł nowy termin otwarcia stadionu Sandecji. "Gwarantuje to"

Portal sadeczanin.info podaje, że padła zapowiedź kolejnego terminu zakończenia budowy stadionu w Nowym Sączu. Artur Bochenek, a więc zastępca prezydenta poinformował, że otwarcie nowego obiektu Sandecji nastąpi w 2024 roku. - Prace trwają i trwać będą. Dwa tygodnie temu rozstrzygnęliśmy przetarg na elewacje budynku klubowego. Przygotowane są też kolejne. 81 procent wykonania robót gwarantuje to, że obecny rok będzie tym końcowym - przekazał Bochenek.

- O terminach słyszeliśmy wielokrotnie. Jeśli czyny i fakty tego nie potwierdzą, to nie uwierzę - stwierdził radny Wojciech Piech. Okazuje się, że miasto nie ponosi bezpośrednio kosztów całego kredytu, tylko płaci rekompensatę na rzecz spółki. - Płacimy odsetki tylko od kredytu zaangażowanego. Z informacji, którą dostałem jest to na chwilę obecną 46 mln złotych - wytłumaczył wiceprezydent Nowego Sącza.

Warto zaznaczyć, że władze Nowego Sącza hojnie wspierają Sandecję, bo w zeszłym roku przekazały jej 10 mln złotych. W tym roku potrzebne jest 157 tys. złotych, by utrzymać murawę w dobrej kondycji. W przyszłości ten stadion ma na siebie zarabiać. - Na dni, w których będą się odbywać rozgrywki, przewidziane są pomieszczenia pod stadionem, które będą miały funkcję gastronomiczną, handlową i usługową. Będą uruchamiane na każdy dzień meczowy - przekazał Bochenek w wywiadzie dla "Gazety Krakowskiej".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.