Sensacja! Klub Szymańskiego upokorzony. Koniec marzeń

Fenerbahce z Sebastianem Szymańskim w składzie poniosło dopiero czwartą porażkę w tym sezonie. Jednak wtorkowa przegrana okazała się najbardziej przemienna w skutkach. Zespół ze Stambułu przegrał aż 0:3 z Ankaragucu w ćwierćfinale Pucharu Turcji i po tym meczu pożegnał się z nadziejami na wygranie jednego z trofeów. Szymański wystąpił w tym spotkaniu, ale opuścił boisko po niewiele ponad godzinie gry.

Przed wtorkową pożyczką w ćwierćfinale Pucharu Turcji Fenerbahce miało tylko trzy porażki we wszystkich rozgrywkach. W tureckiej Superlidze przegrali z Trabzonsporem 2:3. Dwie pozostałe przegrane były w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy - 0:2 z bułgarskim Łudogorcem Razgrad i aż 1:6 z duńskim Nordsjaelland.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Fenerbahce przegrywało już w dziesiątej minucie spotkania z Ankaragucu

Mecz z Ankaragucu rozpoczął się w najgorszy możliwy sposób dla Fenerbahce. Już w dziesiątej minucie Olimpiu Murutan złamał akcję z prawego skrzydła, oddał uderzenie lewą nogą, które odbiło się od jednego z zawodników Fenerbahce i przelobowało Irfana Egribayata. 

Goście próbowali odpowiedzieć, ale w 33. minucie otrzymali drugi cios. Na własnej połowie piłkę otrzymał Anastasios Chatzigiovanis, minął kilku rywali, przebiegł aż pod pole karny Fenerbahce i precyzyjnym uderzeniem wpakował piłkę na 2:0! To trafienie już mocno podłamało gości ze Stambułu.  

Sebastian Szymański rozpoczął to spotkanie od pierwszej minuty, ale nie zapisał w nim niczym niezwykłym i został w 65. minucie zmieniony przez Yenda Martasa. W 70. minucie VAR anulował gola Ankaragucu na 3:0 z powodu spalonego Merta Cetina.

Jednak wynik został ustalony i tak w 87. minucie, gdy do siatki trafił Garry Rodrigues. Federico Macheda urwał się lewym skrzydłem, wyłożył piłkę w polu karnym Kabowerdeńczykowi, a ten spokojnie wpakował ją do bramki, ustalając wynik spotkania na 3:0. Fenerbahce było o wiele słabsze, przegrało czwarty mecz w tym sezonie i pożegnało się jednym z trofeów w tym sezonie.

Ankaragucu - Fenerbahce 3:0

Bramki: 10' Morutan, 33' Chatzigiovanis, 87' Rodrigues

Tym samym Fenerbahce pozostaje gra w lidze tureckiej oraz Lidze Konferencji Europy. Na krajowym podwórku zespół ze Stambułu zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 70 punktów. To o dwa mniej od pierwszego Galatasaray. Kolejny mecz w lidze Fenerbahce rozegra na wyjeździe w sobotę 2 marca z Hatayspor. Pięć dni później, bo w czwartek 7 marca zagra na wyjeździe z Royale Union SG w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.