Były gwiazdor Legii już czaruje po rekordowym transferze. Ależ przymierzył! [WIDEO]

Besiktas Stambuł wygrał 2:0 z Istanbulsporem w Super Lig. Walnie do tego wyniku przyczynił się nowy nabytek drużyny Fernando Santosa, Ernest Muci. Albańczyk perfekcyjnie przyjął podanie od kolegi i huknął sprzed pola karnego, czym nie dał szans bramkarzowi. Było to debiutanckie trafienie byłego piłkarza Legii Warszawa w nowych barwach. Jego statystyki w sezonie 2023/24 robią wrażenie.
Ernest Muci
Screen z https://twitter.com/FootballReprt/status/1761803482577645678

Zimą 2024 roku Ernest Muci zdecydował się na zmianę otoczenia. Odszedł z Legi Warszawa do Besiktasu Stambuł za 10 mln euro. Turecki klub pobił więc rekord transferowy, licząc, że ta transakcja szybko się spłaci. Albańczyk rozegrał już dwa spotkania w nowych barwach - przeciwko Kayserisporowi (0:0) i Konyasporowi (2:0) - ale nie udało mu się zdobyć gola. Do czasu. W niedzielę 25 lutego dopiął swego. 

Zobacz wideo Ile razy dzwoniliście do Zbigniewa Bońka? Reżyser "Kuby" odpowiada

Ernest Muci trafia po raz pierwszy dla Besiktasu. Były piłkarz Legii przypieczętował zwycięstwo. Kapitalny strzał

Tego dnia Besiktas mierzył się na wyjeździe z Istanbulsporem, a więc ostatnią drużyną tureckiej Super Lig. Drużyna Fernando Santosa była stawiana w roli faworyta do zwycięstwa, co udowodniła też na murawie. Mimo że gra była dość wyrównana i częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze, to jednak Besiktas jako pierwszy zdobył bramkę. Już w 23. minucie piłkę w siatce umieścił Semih Kilicsoy - uderzył precyzyjnie tuż zza pola karnego.

Ostatecznie więcej goli w pierwszej połowie kibice już nie zobaczyli. Jednak na kolejne trafienia nie musieli długo czekać. Już chwilę po rozpoczęciu drugiej partii Besiktas podwyższył i to właśnie za sprawą wspomnianego Muciego. W 54. minucie były zawodnik Legii otrzymał piłkę tuż przed polem karnym, przyjął ją i po chwili huknął na bramkę przeciwnika, czym zaskoczył golkipera. Z niesamowitą szybkością umieścił futbolówkę w siatce. 

Imponujące statystyki Muciego

Było to pierwsze trafienie Albańczyka w barwach tureckiego zespołu, a już 10 w tym sezonie. Na koncie ma też dwie asysty, wszystkie zdobyte dla warszawskiej drużyny. Nie ulega jednak wątpliwości, że piłkarz dość szybko zaaklimatyzował się w nowej ekipie, co pokazują nie tylko dobre recenzje, które zbiera, ale i niedzielna bramka.

meczu nie padło już więcej goli, dzięki czemu zawodnicy Fernando Santosa wygrali 2:0. Tym samym umocnili się na czwartej lokacie w tabeli i mają tyle samo punktów, co trzeci Tranbzonspor - 46. Liderem pozostaje Fenerbahce Sebastiana Szymańskiego z dorobkiem aż 70 punktów. O jedno "oczko" mniej ma Galatasaray. 

Kolejny mecz ligowy Beskitas rozegra już w niedzielę 3 marca, kiedy to zmierzy się z wiceliderem tabeli. Z kolei wcześniej, bo w najbliższą środę drużyna Santosa zawalczy z Konyasporem w ćwierćfinale Pucharu Turcji.

Więcej o: