Polskie kluby, uczcie się! Nasz sąsiad robi furorę w Europie. Ścisła elita

W piątkowe południe zostały wylosowane pary 1/8 finału Ligi Europy oraz Ligi Konferencji Europy. W obu rozgrywkach swoich przedstawicieli mają Czesi, dla których obecny sezon w europejskich pucharach już teraz jest znakomity. Za niecałe dwa tygodnie do Pragi zawitają wielkie firmy, które zagrają z tamtejszą Slavią i Spartą. W rankingu UEFA nasi sąsiedzi również pną się w górę.

Po odpadnięciu Rakowa Częstochowa z Ligi Europy Legia Warszawa była ostatnim polskim klubem w tegorocznym sezonie europejskich pucharów. W czwartek drużyna Kosty Runjaicia pożegnała się z Ligą Konferencji Europy, przegrywając w dwumeczu z norweskim Molde FK aż 2:6. To sprawia, że Polska nie dopisze w tym sezonie do rankingu UEFA już żadnych punktów. Ten sezon zakończymy na 20. lub 21. miejscu. Wszystko zależy od Chorwacji, które wciąż w pucharach ma Dinamo Zagrzeb. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda u naszych zachodnio-południowych sąsiadów - Czechów.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Czeskie kluby idą jak burza w europejskich pucharach. Tak dobrze nie było od lat

Slavia Praga, Sparta Praga oraz Viktoria Pilzno - te czeskie zespoły reprezentują Czechy w 1/8 finału europejskich pucharów. Dwa pierwsze w Lidze Europy, a trzeci w LKE. Slavia w ostatnich miesiącach jest w wyśmienitej formie. Ostatni mecz przegrała na początku listopada zeszłego roku z Viktorią Pilzno w lidze. W LE klub zajął w grupie G pierwsze miejsce, spychając na drugą lokatę AS Romę. Ten wyczyn dał automatyczny awans do 1/8 finału LE.

Sparta w grupie trafiła na Rangersów, Betis oraz Aris Limassol. Zajęła w niej drugie miejsce i musiała zagrać w 1/16 finału z naszpikowanym gwiazdami Galatasarayem. Najpierw w Turcji przegrali 3:2, jednak u siebie rozbili rywali aż 4:1, dzięki czemu awansowali do kolejnego etapu. W Pradze oglądali więc na żywo Icardiego czy Mertensa. A to nie koniec gwiazd, które zagrają za naszą południową granicą. 

W piątek drużyny naszych sąsiadów poznały rywali w 1/8 finału. Już niebawem w Pradze zawitają wielokrotni zwycięzcy Ligi Mistrzów. Slavia Praga zmierzy się z AC Milanem, natomiast Sparta zagra z liderem Premier League - Liverpoolem. W teorii najłatwiejsze zadanie czeka Viktorię Pilzno, która o awans do ćwierćfinału LKE powalczy ze szwajcarskim Servette.

Obecny sezon europejskich pucharów dla Czechów jest wyjątkowy. Już teraz ich drużyny zdobyły łącznie aż 12,75 pkt do rankingu UEFA. Są w tym momencie na 6. miejscu, biorąc pod uwagę tylko ten sezon. Lepsze są tylko Anglia, Hiszpania, Włochy, Niemcy, Francja, czyli zabetonowana od lat ścisła elita europejskiego futbolu. 

W poprzednich kilku sezonach Czesi nie zdołali zdobyć więcej niż niecałe 7,0 pkt w sezonie. Teraz ich głównym celem jest wbicie się do pierwszej dziesiątki najsilniejszych lig świata. Stanie się tak, kiedy Czechom uda się wyprzedzić 10. Szkocję. Obecnie różnica punktowa między obiema nacjami wynosi 0,55 punktu, jednak Szkotom pozostała tylko jedna drużyna w europejskich pucharach - Rangers.

Tak obecnie wygląda ranking UEFA

  • 1 Anglia 100,803 pkt
  • 2 Hiszpania 86,614 pkt
  • 3 Włochy 84,855 pkt
  • 4 Niemcy  81,767 pkt
  • 5 Francja 63,831 pkt
  • 6 Holandia  60,900 pkt
  • 7 Portugalia  55,149 pkt
  • 8 Belgia  46,800 pkt
  • 9 Turcja  37,600 pkt
  • 10 Szkocja  35,850 pkt
  • 11 Czechy  35,300 pkt
  • 12 Szwajcaria 32,575 pkt

Mecze czeskich drużyn w 1/8 finału europejskich pucharów zaplanowano na czwartek 7 marca. Tydzień później odbędą się rewanżowe spotkania.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.