Tomaszewski bez skrupułów o reprezentancie Polski. "Jest skończony"

- Specjalnie rzucili go na Milan, bo było jasne, że Napoli tego meczu nie wygra, więc z Piotra spokojnie można by zrobić kozła ofiarnego. To jest zadanie dla PZPN i Michała Probierza. Powinni mu natychmiast wysłać trenera, który będzie nadzorował indywidualne treningi - ocenił w najnowszym wywiadzie sytuację Piotra Zielińskiego w Napoli, Jan Tomaszewski, legendarny bramkarz.

Sytuacja Piotra Zielińskiego jest trudna, specyficzna, a im mniej gra w Napoli, tym gorzej dla reprezentacji Polski. Jeden z liderów naszej kadry zmieni klub po sezonie. Zdaniem Jana Tomaszewskiego PZPN powinien interweniować w Napoli ws. Zielińskiego.

Zobacz wideo Brzęczek nie krył wzruszenia. "Było wiele trudnych momentów, Kuba to udźwignął"

Tomaszewski komentuje sytuację Zielińskiego w Napoli

Piotr Zieliński gra w Napoli coraz mniej, przez co wypada z formy. Do tego został wykreślony ze składu mistrza Włoch na fazę pucharową Ligi Mistrzów. Zdaniem właściciela klubu Aurelio de Laurentiisa jest to podyktowane troską o przyszłość klubu i potrzebą gry zawodnikami, z którymi można coś zbudować na najbliższe lata. Nie wszyscy kupują te tłumaczenia. Postawę Napoli i jej szefa postrzega się jako akt zemsty za nieprzedłużenie umowy.

Ostatni raz Zieliński zagrał prawie dwa tygodnie temu z Milanem. Napoli przegrało 0:1. To nie było dobre spotkanie w jego wykonaniu. W miniony weekend przesiedział cały mecz z Genoą na ławce rezerwowych. Zdaniem Jana Tomaszewskiego Zieliński będzie miał problemy w Napoli do samego końca i nie należy się spodziewać, ze jego sytuacja nagle ulegnie poprawie pod wodzą nowego trenera, Francesco Calzony.

- Specjalnie rzucili go na Milan, bo było jasne, że Napoli tego meczu nie wygra, więc z Piotra spokojnie można by zrobić kozła ofiarnego. A potem grali u siebie z Genoą, było pięć zmian, do samego końca walczyli o remis, bo przegrywali, a nasz piłkarz i tak siedział na ławce. Powiedzmy sobie otwarcie - Zieliński w Napoli jest skończony - skomentował Tomaszewski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".

Legendarny bramkarz reprezentacji Polski przekonuje, że sytuacja może martwić w szczególności Michała Probierza, selekcjonera naszej kadry. Według Tomaszewskiego Zieliński powinien mieć dodatkowe treningi zapewnione przez PZPN.

- To jest zadanie dla PZPN i Michała Probierza. Powinni mu natychmiast wysłać trenera, który będzie nadzorował indywidualne treningi. Oczywiście, sam też mógłby sobie zatrudnić trenera, ale szkoleniowiec ze sztabu kadry to zupełnie inna jakość, bo adekwatna do potrzeb naszej reprezentacji. Szkoleniowiec wysłany z Polski będzie go dodatkowo mobilizował, z tego mogą być same korzyści - stwierdził.

Według WP SportoweFakty Zieliński przygotował się trudności z regularną grą w Napoli po fiasku negocjacji kontraktowych i już pracuje z trenerem przygotowania fizycznego, by być w optymalnej dyspozycji na marcowe baraże o awans na Euro.

Piotr Zieliński jest wyceniany przez Transfermarkt na 30 mln euro. W lipcu ma zostać piłkarzem Interu Mediolan. Lider Serie A ściągnie Polaka za darmo, bo jego konktrakt z Napoli wygasa 30 czerwca.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.