Były piłkarz Legii bezlitosny za kompromitację z Molde. Króciutko

Legia Warszawa okazała się wyraźnie słabszym zespołem od Molde w dwumeczu fazy play-off Ligi Konferencji Europy. W obu spotkaniach z norweskim klubem straciła po trzy gole. Ewidentnie nie ma następców Bartosza Slisza i Ernesta Muciego, do tego doszła słaba gra obrony i bramkarza. Były piłkarz "Wojskowych" krótko podsumował postawę Legii w rewanżowym starciu z Norwegami.

2:3 na wyjeździe, 0:3 u siebie, 2:6 w dwumeczu - to bilans ostatnich dwóch spotkań Legii z Molde. Norwegowie zagrali efektywnie i konsekwentnie. Legioniści byli lepszym zespołem wyłącznie w drugiej połowie pierwszego meczu

Zobacz wideo Potężne osłabienie Legii przed walką o mistrzostwo Polski. "Bardzo duża strata"

Były gracz Legii w punkt o zespole

Z pewnością przygoda Legii w europejskich pucharach w tym sezonie była wyjątkowa. Dostarczyła niezapomnianych wrażeń w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Każdy mecz z Ordabasami Szymkent, Austrią Wiedeń i FC Midtjylland to był festiwal bramkowy.

W fazie grupowej "Wojskowi" wygrali wszystkie trzy domowe mecze, dołożyli do tego wyjazdowe zwycięstwo ze Zrinjskim Mostarem. W Warszawie uległy Aston Villa i AZ Alkmaar, czyli uznane zespoły z Anglii i Holandii.

Jednak w dwumeczu z Molde Legia w ogóle nie przypominała zespołu z jesienią. Z pewnością spory wpływ na gorszą grę polskiego klubu miały nieobecności Bartosza Slisza i Ernesta Muciego, czyli dwóch kluczowych postaci. Do dziś nie ma następców. Doszła do tego gorsza dyspozycja kilku piłkarzy - m.in. Kacpra Tobiasza, całego bloku defensywnego, Pawła Wszołka i Tomasa Pekharta.

Igor Lewczuk zwrócił uwagę, że Legia dawno tak wysoko nie przegrała meczu o stawkę w Europie. Jego zdaniem "Wojskowi" nie mieli żadnego pomysłu na grę w rewanżu z Molde. Brakowało osobowości, charakteru. Kosta Runjaić nie zrobił ani jednej zmiany w obronie, a te przeprowadzone w ofensywie nie dały oczekiwanego efektu.

- Ostatnia taka porażka Legii to chyba z Karabachem też przy Łazienkowskiej. Od tego czasu Legia zawsze była jakaś. Dzisiaj jest nijaka - stwierdził krótko na antenie Kanału Sportowego. Wspomniana porażka z Karabachem Agdam miała miejsce 1 października 2020 r. To była ostatnia runda eliminacji do Ligi Europy, Ze względu na pandemię koronawirusa grano tylko jeden mecz kwalifikacyjny, zrezygnowano z rewanżu. Legia przegrała z Azerami 0:3.

Do końca sezonu Legia Warszawa będzie grać tylko w PKO EKstraklasie. W tej chwili zajmuje piąte miejsce z dorobkiem 36 punktów. Tyle samo ma wyprzedzająca ją Pogoń Szczecin. Legioniści tracą do podium trzy punkty, a do lidera i wicelidera pięć punktów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.