Dziennikarz ma wrócić do pracy po skandalicznych słowach. Jest na niego chętny

Marcin Feddek w zeszłym roku przestał komentować mecze. Wszystko przez kontrowersje, które wywoływał dziennikarz. Najpierw szerokim echem odbiła się jego wpadka z kwietnia 2022 roku, gdy podczas meczu Ligi Mistrzów powiedział "Gucci srucci" - po tym został zawieszony na miesiąc. Czarę goryczy przelał skandal z końcówki zeszłego roku. Teraz Feddek może wrócić do komentowania, ale już nie w Polsacie.

Gwoździem do trumny dla kariery Marcina Feddka w Polsacie był mecz Ligi Mistrzów Galatasaray - Manchester United rozegrany pod koniec listopada zeszłego roku. Komentator ocenił, że piłkarze angielskiej drużyny atakują, jakby mieli "porażenie mózgowe". To dla Polsatu było już przesadą - Feddek do końca roku zniknął z anteny.

Zobacz wideo Przemysław Babiarz dostał pytanie o swoją przyszłość w TVP. "Daj Boże"

Marcin Feddek wróci do komentowania? Polsat już go nie chce, więc może wylądować w TVP

Ta afera oraz nierzadko zarzucany Feddkowi brak profesjonalizmu - chociażby właśnie w sytuacji z "Gucci srucci" czy mniejsze wpadki podczas innych spotkań Pucharu Polski i Ligi Mistrzów - sprawiły, że komentator przestał pojawiać się na antenie Polsatu. Jednak jak informuje "Fakt" wkrótce dziennikarz wróci do pracy - ale już nie w telewizji Zygmunta Solorza-Żaka. 

- Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, Feddek wkrótce wróci do Telewizji Polskiej, gdzie pracował już przed laty. Od kilku tygodni w branży krążyły plotki o takim transferze. W czwartek dziennikarz był widziany na Woronicza, miał rozmawiać z władzami TVP o podjęciu pracy - poinformował serwis. 

Skąd ta dość kontrowersyjna decyzja publicznego nadawcy? Nowym dyrektorem TVP Sport został Jakub Kwiatkowski, który jako rzecznik PZPN przez lata współpracował z Feddkiem przy reprezentacji Polski. Komentator miał bardzo bliski dostęp do kadry - w 2018 roku wydał książkę "Dekalog Nawałki", w której opisywał pracę ówczesnego selekcjonera. Sam dziennikarz na razie nie komentuje jednak plotek o powrocie do pracy.

- Bez komentarza. Na razie jestem bezrobotny, leczę bark. Nie mam nic więcej do powiedzenia - powiedział Feddek w rozmowie z "Faktem".

Jeżeli te doniesienia się potwierdzą, to będzie to kolejny powrót do Telewizji Polskiej w ostatnich tygodniach. Niedawno komentatorem TVP Sport ponownie został Dariusz Szpakowski.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.