Nie żyje wielki Artur Jorge. "Niezapomniany jak tamta noc w Wiedniu"

Nie żyje Artur Jorge - absolutna legenda portugalskiej piłki. Zarówno jako piłkarz i jako trener związany był największymi klubami w kraju - FC Porto oraz Benfiką Lizbona. Z tą pierwszą ekipą sięgnął po historyczny triumf w Pucharze Europy. Później był także selekcjonerem reprezentacji Portugalii. Niedawno obchodził swoje 78. urodziny.

Smutne wieści napłynęły z Portugalii. W czwartek rano zmarł Artur Jorge Braga Melo Teixeira. Jak poinformowała gazeta "Publico", "Zmarł spokojnie, w otoczeniu najbliższej rodziny po długotrwałej walce z chorobą". Artur Jorge w wyjątkowy sposób zapisał się w historii tamtejszej piłki. W 1987 r. jako trener poprowadził FC Porto do zwycięstwa w finale Pucharu Europy z Bayernem Monachium w Wiedniu, pierwszego w historii klubu. Na kolejny tak wielki sukces Porto czekało 17 lat (wygrało Ligę Mistrzów w 2004 roku). 

Zobacz wideo Wychodzili z filmu "Kuba" i płakali. Prawdziwe życie. "Na tym nam zależało"

Nie żyje były trener FC Porto. Poprowadził klub do historycznego sukcesu. "Niezapomniany"

Na wiadomość o śmierci legendarnego piłkarza i trenera zareagowało już FC Porto. "Niezapomniany jak tamta noc w Wiedniu. Artur Jorge zawsze będzie jednym z nas. Do zobaczenia. FC Porto składa najszczersze kondolencje rodzinie i przyjaciołom" - czytamy w pożegnalnym wpisie w portalu X.

Do wydarzeń sprzed 37 lat nawiązał także ówczesny zawodnik FC Porto Paulo Futre. Zacytował fragment pamiętnej przemowy szkoleniowca wygłoszonej w przerwie. "Macie 45 minut na wejście do historii'. I weszliśmy! Nigdy nie zapomnę tych słów i nie zapomnę Ciebie. Dziękuję Ci za wszystko. Do zobaczenia na zawsze. Najszczersze kondolencje dla całej Twojej rodziny. Spoczywaj w pokoju" - napisał.

Artur Jorge stał się legendą. Kapitalna kariera

Jako piłkarz Artur Jorge występował w FC Porto, Academice de Coimbra, Benfice Lizbona oraz Belenenses. Czterokrotnie sięgał po mistrzostwo i trzykrotnie po puchar kraju. W 1971 i 1972 r. jako napastnik Benfiki zostawał królem strzelców ligi portugalskiej. W reprezentacji narodowej rozegrał 16 meczów i strzelił jednego gola.

Jeszcze lepiej radził sobie w roli szkoleniowca. Poza wspomnianym zwycięstwem w Pucharze Europy czterokrotnie wygrywał z FC Porto krajowe rozgrywki. Poza tym dołożył mistrzostwo i Puchar Francji z PSG. W latach 1996-97 prowadził reprezentację Portugalii, ale nie zdołał z nią awansować na mundial w 1998 r. W dodatku pod koniec kadencji został pobity przez późniejszego trenera Legii Warszawa Ricardo Sa Pinto, który był rozwścieczony tym, że trener nie uwzględnił go w kadrze na mecz z Irlandią Północną. Jorge był także selekcjonerem Szwajcarii i Kamerunu, a ostatnim klubem, jaki trenował, było MC Algier (lata 2014-15).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.