Show reprezentanta Polski! Dwa gole w 94 sekundy. Horror w 99. minucie [WIDEO]

Adam Buksa strzelił dwa gole w dwie minuty podczas meczu Antalyasporu z Istanbulsporem i dogonił Krzysztofa Piątka w klasyfikacji strzelców ligi tureckiej. Napastnik nie uchronił jednak swojej drużyny przed stratą punktów, choć wygrana wydawała się pewna do ostatnich sekund spotkania. Świetna forma napastnika to kapitalna informacja dla selekcjonera Michała Probierza przed zbliżającym się zgrupowaniem reprezentacji Polski.

Adam Buksa przed meczem z Istanbulsporem miał na koncie 10 goli i dwie asysty w 22 meczach tego sezonu ligi tureckiej. Napastnik jest w naprawdę dobrej dyspozycji, ale w trzech ostatnich spotkaniach nie był w stanie trafić do bramki rywali. Mecz z ostatnim zespołem ligowej tabeli był świetną okazją na przełamanie posuchy i 27-latek wykorzystał ją w najlepszy możliwy sposób. 

Zobacz wideo Dograliśmy w studiu walkę o pas KSW. Uścisk ręki prezesa

Dublet Adama Buksy w dwie minuty. Jasny sygnał do Michała Probierza

W sobotę 17 lutego Buksa wyszedł w pierwszym składzie Antalyasporu i już na samym początku meczu spisał się kapitalnie w polu karnym rywali. W 14. minucie gry dośrodkowanie w pole karne zgrał Sander van den Streek, a Polak świetnie wyprzedził bramkarza i prostym strzałem wpakował piłkę do siatki na 1:0. 

Dokładnie 94 sekundy później reprezentant Polski strzelił drugiego gola. Napastnik otrzymał prostopadłe podanie za plecy obrońców od Guraya Vurala i po przyjęciu piłki do boku znów stanął sam na sam z bramkarzem. Golkiper próbował skrócić kąt, ale Polak zdecydował się na podcinkę i znalazł miejsce, by minąć piłką rywala. Futbolówka obiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Dzięki temu Antalyaspor prowadził już 2:0. 

Rywale odpowiedzieli golem w 75. minucie i wydawało się, że nie są już w stanie odwrócić wyniku. Jednak w ósmej minucie doliczonego czasu gry sędziowie podyktowali rzut karny dla Istanbulsporu, a bramkę na 2:2 zdobył Jackson Laurentino i zapewnił ostatniej drużynie ligi jeden punkt.

Dla Adama Buksy były to 11. oraz 12. bramka w tym sezonie ligi tureckiej. Tym samym zrównał się trafieniami z Krzysztofem Piątkiem i wskoczył na trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców. Lepsi od niego są tylko dwaj renomowani napastnicy - Mauro Icardi z 13 golami oraz Edin Dzeko, który trafiał 17 razy. 

Kolejne gole i dobra forma Adama Buksy to świetne informacje dla selekcjonera Michała Probierza, który już niedługo ogłosi powołania do reprezentacji Polski. Kadra już 21 marca zmierzy się z Estonią w półfinale baraży o Euro 2024. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.