Ostro. "Polska piłka to tragedia, w głowie się nie mieści"

Legia Warszawa rozpoczyna zmagania w fazie pucharowej LKE. Piłkarze Kosty Runjaicia zmierzą się w czwartek z FK Molde, ale przystąpią do tego spotkania osłabieni. - Kompletnie nie wiem czego się spodziewać - powiedział były reprezentant Polski Jacek Kazimierski. Dodatkowo brutalnie skrytykował naszą ekstraklasę oraz wymownie skomentował transfer Ernesta Muciego. - Ten, który go kupił, powinien być natychmiast zwolniony - stwierdził.

Legia Warszawa kapitalnie spisuje się w tym sezonie LKE. Najpierw w kwalifikacjach wyeliminowała Ordabasy Szymkent, a następnie po heroicznych bojach Austrię Wiedeń oraz FC Midtjylland. Po wylosowaniu w fazie grupowej Aston Villi oraz AZ Alkmaar wydawało się, że niezwykle trudno będzie jej awansować do kolejnego etapu. Ale tak się stało. Znakomite spotkania, zwłaszcza z Aston Villą (3:2) oraz dwukrotnie ze Zrinjski Mostar, a ponadto wygrana u siebie z AZ (2:0) sprawiły, że wicemistrzowie Polski zajęli finalnie drugie miejsce w grupie E i awansowali do 1/16 finału.

Zobacz wideo Michał Chmielewski tuż za podium mistrzostw świata w Dosze. "Pierwsze miejsce było w zasięgu"

Brutalne słowa Jacka Kazimierskiego przed meczem Legii. "Rzut monetą"

Rywalem Legii w kolejnym starciu będzie FK Molde, które w ubiegłym sezonie zajęło dopiero piąte miejsce w norweskiej Eliteserien. Po raz ostatni oba zespoły zmierzyły się w 2013 roku, kiedy w barwach polskiej drużyny występowali choćby były trener Wisły Płock Marek Saganowski czy obecni zawodnicy freakowych organizacji Jakub Kosecki oraz Jakub Wawrzyniak.

Były reprezentant Polski, a także bramkarz Legii Warszawa Jacek Kazimierski nie jest w stanie wskazać faworyta tego starcia. Uważa jednak, że o wyniku może zadecydować dyspozycja dnia. - Nie wiem, jak mam patrzeć na Legię. Kompletnie nie wiem czego się spodziewać. Taki mecz jak z Aston Villą zdarzy się raz na pięć lat. Reszta to rzut monetą - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.

- Nie jestem ani optymistą, ani pesymistą. Podchodzę sceptycznie do tego meczu. Fajnie, że mamy na wiosnę polski zespół w europejskich pucharach, ale usiądę przed telewizorem wyluzowany, bez żadnego ciśnienia. Wynik może pójść w każdą stronę - dodał.

Kazimierski komentuje transfer Muciego. "Majstersztyk"

Piłkarze Kosty Runjaicia będą musieli radzić sobie już bez sprzedanych ostatnio Bartosza Slisza oraz Ernesta Muciego. Dodatkowo w Warszawie musiał zostać Marc Gual, którego dopadło przeziębienie. - No dobrze, ale co to są za zawodnicy? Na polską ligę się nadają, ale żeby zaistnieć w Europie? No nie. Proszę pana, kto dzisiaj gra w Polsce? - zapytał. 

- Oglądałem mecz Legii w Chorzowie, ale teraz jestem świeżo po Lidze Mistrzów. Polska piłka to tragedia, w głowie się nie mieści. Przecież to inna dyscyplina sportu - stwierdził.

Na koniec postanowił skomentować również sprzedaż Ernesta Muciego, za którego Besiktas zapłaci Legii 10 milionów euro. - Uważam, że Muci został sprzedany za straszne pieniądze. Ten, który go sprzedał, powinien dostać Oscara. A ten, który go kupił, powinien być natychmiast zwolniony. Byłem w szoku, kiedy przeczytałem o tych dziesięciu milionach euro. Majstersztyk Legii. Muci zagrał świetnie z Aston Villą, strzelił w sumie trzy gole, ale patrząc całościowo, to jest średnim zawodnikiem - podsumował.

Spotkanie Molde - Legia rozpocznie się w czwartek 15 lutego o godz. 18:45. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl oraz w naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.