Sensacyjne oferty dla Milika, miliony na stole. Schira ujawnia

Arkadiusz Milik nie jest pierwszym wyborem Massimiliano Allegriego w Juventusie. Polski napastnik częściej wchodzi z ławki, pełni w dużej mierze rolę zmiennika dla Dusana Vlahovicia. Co ciekawe, w styczniu mogło go już nie być w Turynie. Według najnowszych doniesień z Włoch Polak miał dwie bardzo dobre oferty pod względem finansowym, ale nie dał się skusić milionami euro i postanowił je odrzucić.

Zdaniem Nicolo Schiry Arkadiusz Milik miał ostatnio oferty z Arabii Saudyjskiej. Ale napastnik nie jest pierwszym Polakiem, który odrzuca oferty z tego kierunku.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Milik powiedział "nie" Saudyjczykom

Życzylibyśmy sobie, żeby Arkadiusz Milik grał częściej w podstawowym składzie, ale trener Massimiliano Allegri nie ma zamiaru nagle rezygnować z Dusana Vlahovicia. Na domiar złego Polak nie jest przewidywany nawet jako partner Serba w ataku. Trener ostatnio stosuje inne rozwiązanie, wybierając Kenana Yildiza. 18-letni Turek to napastnik o innym profilu niż Milik i Vlahović.

Polak będzie miał jednak szansę grać częściej, bo Vlahović nabawił się kontuzji pleców. "Zróbcie zatem miejsce dla Milika, który będzie miał szansę zrehabilitować się za ostatni wybryk. Przyjedzie wypoczęty i naładowany emocjonalnie z powodu wymuszonej przerwy" - apelowała "La Repubblica".

Milik od dawna mówił, że chciałby zaistnieć w Juventusie. Latem został definitywnie wykupiony z Olympique Marsylia, wcześniej był na wypożyczeniu w Turynie. W tym sezonie zagrał w 23 meczach, strzelił pięć goli i zanotował jedną asystę.

Jego przygoda w Turynie wciąż trwa, choć ostatnio była możliwość, by zostawił "Starą Damę". Według informacji włoskiego dziennikarza Nicolo Schiry Milik dostał w ostatnich kilku miesiącach dwie oferty z Arabii Saudyjskiej, ale postanowił je odrzucić. Nie wiadomo jednak, jakie zespoły były chętne zakontraktować naszego reprezentanta. Niewykluczone, że proponowały zarobki znacznie wyższe, niż ma obecnie w Juventusie.

Milik jest kolejnym kadrowiczem, który odmówił Saudyjczykom. Latem zrobił to Piotr Zieliński. Postanowił zostać w Napoli i kontynuować rozmowy nt. przedłużenia kontraktu. Ostatecznie negocjacje zakończyły się niepowodzeniem.

Arkadiusz Milik ma ważny kontrakt z Juventusem do końca czerwca 2026 r. Transfermarkt wycenia polskiego napastnika na siedem milionów euro.

Więcej o:
Copyright © Agora SA