To miał być zawodnik, który podbije boiska ekstraklasy, u którego zaprocentuje doświadczenie zdobyte w Danii, Belgii, Anglii i we Włoszech. Ale okazał się niewypałem transferowym Śląska Wrocław. Mowa o Kennecie Zohore, który może udać się na wypożyczenie do końca sezonu.
Właściwie od początku tego sezonu Zohore jest dużym rozczarowaniem. W tym sezonie zagrał zaledwie w siedmiu spotkaniach Śląska (sześć w ekstraklasie i jedno w Pucharze Polski). Tylko dwa razy wyszedł w podstawowym składzie. Od połowy września do ostatniej kolejki w grudniu był na boisku w sumie tylko dziesięć minut. Łącznie uzbierał 144 minuty, to nie są nawet dwa pełne mecze. W tym czasie nie strzelił żadnego gola i nie zanotował żadnej asysty.
Jacek Magiera w ogóle nie widzi miejsca w składzie dla Duńczyka, nawet na ławce rezerwowych. Piłkarz przybył do klubu nieprzygotowany fizycznie i przez pół roku nie poprawił swojej formy. Trener dał mu wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu i przesunął go do zespołu rezerw do czasu, aż nie znajdzie nowego pracodawcy.
- Moją decyzją Kenneth Zohoré na dziś nie jest w kadrze pierwszego zespołu na wiosnę 2024. W kadrze mamy 21 zawodników z pola plus czterech bramkarzy. Ta grupa piłkarzy bierze odpowiedzialność za to, co będzie się działo w rundzie wiosennej. Kenneth dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Jeżeli David [Balda, dyrektor sportowy Śląska - przyp. red.] nie znajdzie mu miejsca w innym zespole, to Kenneth będzie zawodnikiem drugiego zespołu i tam będzie walczył o siebie - powiedział szkoleniowiec w rozmowie z wrocławską telewizją Echo24.
Jest możliwość, że Zohore nie spędzi najbliższych miesięcy we Wrocławiu. Według najnowszych doniesień jest poważne zainteresowanie wypożyczeniem Duńczyka. Jak donosi TVP Sport, chęć takiego transferu wyraża Ruch Chorzów. "Niebiescy" przegrali w piątek z Legią Warszawa 0:1, czeka ich walka o utrzymanie w ekstraklasie. 14-krotni mistrzowie Polski zremisowali aż dziesięć meczów, wygrali tylko jedno ligowe spotkanie w tym sezonie.
Duński napastnik był kilkukrotnie wypożyczany w przeszłości. Na takiej zasadzie trafił m.in. do Broendby, IFK Goeteborg, Cardiff City i Milwall.
Gdyby trafił do Ruchu, o miejsce w składzie musiałby rywalizować z Danielem Szczepanem i Michałem Feliksem, którzy razem w tym sezonie strzelili dziesięć goli. Na liście środkowych napastników chorzowskiego zespołu są jeszcze Artur Pląskowski, Bartłomiej Barański i Mike Huras.
Kenneth Zohore ma ważny kontrakt ze Śląskiem Wrocław do końca tego sezonu. Transfermarkt wycenia go na 300 tys. euro. Przed laty grał w młodzieżowej reprezentacji Danii, wystąpił na Euro U21, które w 2017 r. organizowała Polska.
Zimowe okienko transferowe w Polsce trwa do 22 lutego.