Chorwaci wylosowali Polskę i się zaczęło. Mówią jednym głosem

Po dwóch dość udanych edycjach Ligi Narodów reprezentacja Polski poznała w czwartek grupowych rywali w sezonie 2024/25. Piłkarzy Michała Probierza czekają zmagania ze światową czołówką, ponieważ zmierzą się z Portugalią, Chorwacją oraz Szkocją. Tuż po zakończeniu ceremonii losowania chorwackie media rozpisały się na temat najbliższych przeciwników. "Jedyna drużyna, której nie pokonaliśmy" - przekazał portal gol.hr.
7Mecz Polska - Czechy na Stadionie Narodowym w Warszawie
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Reprezentacja Polski ma za sobą fatalny rok. Po niezwykle udanych MŚ w Katarze doszło do zmiany na stanowisku selekcjonera, a Czesława Michniewicza zastąpił Fernando Santos. Była to jednak zła decyzja, ponieważ nie dość, że Portugalczyk w kompromitującym stylu przegrał choćby z Czechami (1:3) czy Mołdawią (2:3), to niejako zaprzepaścił szanse na bezpośredni awans na ME. Próbujący ratować sytuację Michał Probierz nie dał rady i po remisach z Mołdawią (1:1) oraz Czechami (1:1) wiadomo było, że o awans na Euro 2024 powalczymy w barażach.

Zobacz wideo Pia Skrzyszowska przed startem Copernicus Cup: Możemy powalczyć o rekord kraju

Chorwaci reagują na losowanie grup LN. "Jedyna drużyna, której nie pokonaliśmy"

Marcowe spotkania nie będą jedynymi wyzwaniami naszej drużyny w najbliższych miesiącach. Tuż po godzinie 18 dowiedzieliśmy się, że jej rywalami w tegorocznej Lidze Narodów będą: Portugalczycy, Chorwaci oraz Szkoci. Biorąc pod uwagę jakość wszystkich zespołów, naszym celem będzie utrzymanie się w dywizji A.

Błyskawicznie po ceremonii wymownie nt. losowania rozpisały się chorwackie media. "Portugalia to jedyna europejska drużyna, której nie pokonaliśmy, ze Szkotami też nie mamy najlepszych doświadczeń. Mimo to Polska i Szkocja to całkiem korzystni rywale dla naszego zespołu, który na szczęście uniknął tzw. grupy śmierci" - napisał portal gol.hr.

"Trafiliśmy do grupy z prawdopodobnie najtrudniejszym przeciwnikiem z innego koszyka (Portugalia - red.). Ominęliśmy za to choćby Francję czy Niemcy" - podał Telesport.hr. Podobnie uważają też dziennikarze HRT Sport, którzy dodają, że Chorwaci uniknęli też skomplikowanych sąsiedzkich starć z Serbią oraz Bośnią i Hercegowiną.

Nieco szerzej o konfrontacji z naszą kadrą rozpisał się za to portal 24sata.hr. "Ostatni raz graliśmy z Polską na ME w 2008 roku i jest to nasz jedyny oficjalny mecz. Spotkaliśmy się jednak w ostatniej rundzie fazy grupowej i mecz nie miał już żadnego znaczenia, bo pierwsze miejsce w grupie zajęliśmy już po zwycięstwach z Austrią i Niemcami. Nasz rezerwowy skład wygrał wówczas 1:0, a zwycięskiego gola strzelił Ivan Klasnić" - czytamy. "Rozegraliśmy jeszcze z Polakami cztery mecze towarzyskie, z których dwa wygraliśmy i jeden zremisowaliśmy" - dodano.

Spotkania fazy grupowej Ligi Narodów rozpoczną się 5 września i potrwają do 19 listopada. Następnie w dniach 20-25 marca 2025 zostanie rozegrana faza pucharowa, a między 4 a 8 czerwca odbędzie się finał LN. Obrońcą tytułu są Hiszpanie, którzy w ostatnim finale LN pokonali po rzutach karnych właśnie Chorwatów.

Więcej o: