Zieliński uratowany! Probierz może odetchnąć z ulgą

Reprezentacja Polski już 21 marca rozegra półfinał baraży Euro 2024, w którym zmierzy się z Estonią. Nie dość, że selekcjoner Michał Probierz ma dużo problemów z obsadą niektórych pozycji, to nie wiadomo, w jakiej formie na zgrupowanie przyjedzie Piotr Zieliński, który ma trudną sytuację w SSC Napoli. I choć wydawało się, że może nawet nie zagrać w żadnym z dziewięciu najbliższych spotkań, to Tomasz Włodarczyk ujawnił właśnie nowe informacje.
*Mecz pilki noznej Czechy - Polska w Pradze
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Ostatnie tygodnie są wyjątkowo intensywne dla Piotra Zielińskiego, który najprawdopodobniej w lecie przeniesie się do Interu. Prezydent SSC Napoli Aurelio De Laurentiis nie ma wątpliwości, że jego czas w neapolitańskim klubie dobiegł końca. - Jak wyglądały występy Zielińskiego w ostatnich 10 meczach? Nie trenuje, nie wkłada w to energii i być może boi się kontuzji przed podpisaniem kontraktu (z innym zespołem - red.). Po co mi zawodnik, którego zaangażowanie jest wątpliwe - przekazał. 

Zobacz wideo Marek Molak, czyli aktor, tancerz, freakfighter

Nowe informacje ws. Piotra Zielińskiego. Czy Probierz zostanie uratowany?

Nie ma co ukrywać, że sytuacja Zielińskiego wygląda fatalnie, zwłaszcza w kontekście marcowych baraży Euro 2024. SSC Napoli rozegra do tego czasu dziewięć spotkań, ale biorąc pod uwagę fakt, że władze klubu nie zgłosiły 29-latka do rozgrywek Ligi Mistrzów, będzie mógł wystąpić tylko w siedmiu starciach ligowych. Dziennikarz Tomasz Włodarczyk zdradził jednak, że nie musimy się martwić o jego regularną grę.

- Co do Serie A, to wydaje mi się, że decyzja będzie należeć do samego trenera. Nie wiem, w jakim wymiarze czasowym, ale moim zdaniem, jeżeli zdrowie pozwoli, to będzie otrzymywał swoje szanse. Spodziewam się, że jeśli trener ma coś do powiedzenia, to nie będą chcieli tej legendy i nazwiska Zielińskiego szargać. Wątpię, że zagra z Interem, ale wątpię też, że do tego czasu jego transfer zostanie ogłoszony, nawet jeśli kontrakt zostanie podpisany - powiedział w programie "Okno Transferowe".

Włodarczyk zaznaczył, że piłkarz nie zagrał w ostatnim spotkaniu z Hellasem (2:1) wyłącznie z powodu drobnego urazu. Mimo to wrócił już do normalnych treningów z zespołem. Dodał, że wszystko wskazuje na to, że niebawem podpisze kontrakt z Interem, choć zainteresowane są nadal inne drużyny. 

- Ma dwie propozycje z Hiszpanii. Z tego co wiem, w ostatnich dniach pojawiła się również oferta z topowego europejskiego klubu. Ten zespół chciałby bardzo szybko te rozmowy rozpocząć i zakończyć, natomiast to się już raczej nie wydarzy - wyjaśnił.

Po 22 kolejkach Serie A SSC Napoli zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 35 pkt, tracąc aż 22 punkty do liderującego Interu. Najbliższe spotkanie rozegra w niedzielę 11 lutego, kiedy zmierzy się z AC Milanem. Niewykluczone, że w tym meczu zobaczymy na boisku Zielińskiego.

Więcej o: