To nie miało prawa się zdarzyć. Aż przyszła 122. minuta. Szalony mecz w PNA [WIDEO]

Choć Wybrzeże Kości Słoniowej niemal przez cały mecz ćwierćfinałowy z Mali grał w osłabieniu, to zagra o medale Pucharu Narodów Afryki. Gospodarze byli o krok od pożegnania się z turniejem jeszcze w fazie grupowej, a teraz stoją przed szansą dużego sukcesu. W sobotnim ćwierćfinale sędzia pokazał aż trzy czerwone kartki. Padły też przepiękne bramki. Emocji w tym spotkaniu nie brakowało!

Puchar Narodów Afryki wchodzi w decydującą fazę. Znamy już trzech spośród czterech półfinalistów turnieju. O medale powalczą na pewno Nigeryjczycy oraz reprezentacje Demokratycznej Republiki Konga i Wybrzeża Kości Słoniowej. Ci ostatni w ćwierćfinale dokonali prawdziwego cudu!

Zobacz wideo Wielka piłka po 26 latach wróciła do Spodka! Legendy na murawie

Wybrzeże Kości Słoniowej w półfinale Pucharu Narodów Afryki. Co za dramaturgia

W sobotnim ćwierćfinale między Mali a Wybrzeżem Kości Słoniowej doszło do wielu zwrotów akcji. Emocje rozpoczęły się już w 16. minucie meczu. Wówczas Malijczycy nie wykorzystali szansy wyjścia na prowadzenie - Adama Traore zmarnował rzut karny. Z kolei pod koniec pierwszej połowy w prawdziwe tarapaty wpadli gospodarze turnieju, czyli Wybrzeże Kości Słoniowej. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Odilon Kossounou. 

Po zmianie stron wydawało się, że o wiele prostsze zadanie będzie miał zespół z Mali. Przez niemal 30 minut utrzymywał się jednak bezbramkowy remis. Dopiero w 71. minucie Malijczycy wyszli na prowadzenie po przepięknym trafieniu z dystansu Dorgelesa Nene i byli o krok od awansu do najlepszej czwórki turnieju.

W 90. minucie doszło do prawdziwego zwrotu akcji. Grający w osłabieniu gospodarze doprowadzili do wyrównania po trafieniu Simona Adringi i awansie zdecydować miała dogrywka.

 

W decydującej części meczu gospodarze grali w osłabieniu, a i tak zdołali wywalczyć awans do półfinału! Decydujący gol padł jednak dopiero w 122. minucie, czyli w momencie, kiedy oba zespoły głowami mogły już szykować się do rzutów karnych. Autorem decydującego gola był Oumar Diakite. Chwilę później obejrzał on jednak czerwoną kartkę. Zanim sędzia zakończył mecz, czerwoną kartkę zobaczył jeszcze jeden z rezerwowych Mali. Łącznie w całym spotkaniu arbiter pokazał trzy "czerwa".

Dla Wybrzeża Kości Słoniowej awans do półfinału tegorocznego Pucharu Narodów Afryki jest dużym sukcesem. Zwłaszcza że gospodarzom nie szło wybitnie od początku imprezy. W pewnym momencie wydawało się nawet, że mogą nie wyjść z grupy. A teraz są w strefie medalowej. O finał zagrają 7 lutego z Demokratyczną Republiką Konga.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.