Jan Bednarek znakomicie spisuje się w tym sezonie Championship. Po przejęciu zespołu przez trenera Russella Martina stał się nie tylko podstawowym graczem zespołu, ale również jego kluczową postacią. Nie dość, że ostatnio wywalczył sobie powrót do reprezentacji Polski, to coraz częściej wzbudza zainteresowanie zagranicznych klubów. Właśnie po raz kolejny udowodnił świetną formę.
Po niedzielnym starciu Pucharu Anglii z Watford (1:1), które oglądał tylko z ławki rezerwowych, Bednarek wrócił w sobotę do podstawowego składu Southampton. I nie mógł tego zrobić lepiej, ponieważ już w 4. minucie meczu z Rotherhamem wpisał się na listę strzelców.
Podczas zamieszania po rzucie rożnym reprezentant Polski kapitalnie odnalazł się w polu karnym, wykorzystał wybitą przez obrońcę futbolówkę i sprytnym uderzeniem głową pokonał Viktora Johanssona. Tym samym doskonale uczcił swój 200. mecz w barwach Southampton. Było to dla naszego piłkarza drugie trafienie w tym sezonie. Wcześniej trafił do siatki w starciu 2. kolejki z Norwich (4:4).
Jeśli zatem utrzyma nie tylko miejsce w podstawowym składzie, ale również bardzo dobrą formę, to najprawdopodobniej będzie pewniakiem do gry w marcowych barażach el. Euro 2024. Selekcjoner Michał Probierz ma spory problemy z obsadą defensywy, a wskutek bardzo słabych występów Jakuba Kiwiora w Arsenalu oraz ciągłych kontuzji Pawła Dawidowicza Bednarek wydaje się obecnie najpewniejszą opcją.
Southampton ostatecznie pokonało Rotherham 2:0, a drugiego gola w 38. minucie strzelił Adam Armstrong. Napastnik wykorzystał świetne zagranie piętą Ryana Frasera i z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce.
Po 29 spotkaniach zespół Bednarka zajmuje drugie miejsce w tabeli Championship z dorobkiem 61 punktów, tracąc aż 11 pkt do liderującego Leicester. Kolejne ligowe spotkanie rozegra w sobotę 10 lutego, kiedy u siebie zmierzy się z Huddersfield Town.