"Najgorętsza sędzia świata" w akcji. Sceny w meczu polskiej ligi

Karolina Bojar-Stefańska to jedna z najbardziej rozpoznawalnych arbitrów piłkarskich na świecie. Swego czasu została określona "najgorętszą sędzią świata". W listopadzie zeszłego roku zagościła na meczu piątej ligi grupy mazowieckiej II. Stacja telewizyjna Canal+ pojechała za nią i "podsłuchała", jak wygląda praca 26-latki w takich warunkach. - Ale jak ty się do mnie odzywasz? - mówiła do jednego z zawodników. Jej występ spotkał się z negatywnymi reakcjami w sieci.

Kilka lat temu Karolina Bojar-Stefańska została okrzyknięta "najgorętszą sędzią świata" przez brytyjski dziennik "The Sun". 26-latka swoją urodą zachwyca od zawsze. W końcu nie bez przyczyny otrzymywała niegdyś wiele propozycji, aby pracować jako modelka. Skupia się jednak na pracy sędzi piłkarskiej, a także zajmuje się prawem niemieckim, sportowym oraz prawem własności intelektualnej. 

Zobacz wideo "Rankingowa jedynka ciążyła Idze Świątek". Adam Romer wyjaśnia, z czym mierzyła się polska tenisistka

Karolina Bojar-Stefańska w akcji na meczu 5. ligi. Kamery wszystko nagrały

Ostatnio krakowianka wraz ze swoim mężem Danielem Stefańskim mieli powody do radości. Zostali bowiem bohaterami odcinka szóstego programu "Sędziowie" emitowanego w Canal+ Sport oraz w Canal+ online. Do sieci trafił fragment nagrania tego serialu, przedstawiający pracę 26-latki podczas spotkania Decathlon piątej ligi grupy mazowieckiej II pomiędzy Płomieniem Dębe Wielkim, a LKS Promna. Na opublikowanym wideo widzowie mogą przekonać się, jak wygląda komunikacja pani arbiter z piłkarzami z niższej klasy rozgrywkowej.

Bojar-Stefańska często rozmawiała z zawodnikami. - Ale jak ty się do mnie odzywasz? Ale jak ty się do mnie odzywasz? Jeszcze raz do mnie coś powiesz... - upomniała jednego z zawodników, który jednak postanowił nie odpuszczać, mówiąc: - Jak ty możesz lepiej widzieć niż on?! - rzucił w kierunku Stefan-Bojarskiej. Za ponowne podważanie decyzji piłkarz otrzymał żółtą kartkę.

26-latka w trakcie spotkania pokazała charakter i stanowczość. - Chodź do mnie. Nie, ja nie podejdę. Zapraszam. Informuję Cię, że jeśli jeszcze raz mi krzykniesz, to dostaniesz kartkę. Ja cię szanuję, ale ty mnie nie szanujesz - mówiła. W pewnym momencie została zmuszona również do interwencji i rozdzielenia zawodników. - Poczekaj chwilę. Wy jesteście normalni panowie - jeden z drugim? Chodźcie do mnie, posłuchajcie mnie. Naprawdę chcecie się szarpać i dostać za to kartki? - pytała.

Nagranie z udziałem Bojar-Stefańskiej szybko podbiło sieć. Pod postem pojawiło się również mnóstwo komentarzy krytykujące krakowiankę. "Po co ona tyle gada?", "I to jest topowa sędzina w kraju. No nie wytrzymał bym tego na boisku. Ona już sam głos ma irytujący" - czytamy.

Mąż 26-latki Daniel Stefański jest także sędzią. W tym sezonie prowadził już łącznie 17 spotkań, w których pokazał 105 żółtych kartek i dwie czerwone.

#JedenDzieńDłużej - wygraj wyjątkową aukcję

Nasi siatkarze grają z nami #JedenDzieńDłużej! Z okazji wielkiego finału WOŚP zapraszamy do charytatywnego licytowania kapitalnych pamiątek i niezapomnianych przeżyć. Aleksander Śliwka zaprasza na prawdziwy siatkarski trening, a z ostatniego "złotego" sezonu reprezentacji Kamil Semeniuk ma dla Was swoją meczówkę z podpisami wszystkich kadrowiczów, a poza tym chce się z Wami spotkać przed czerwcową Ligę Narodów i wręczyć Wam bilety VIP.

To kilka z naszych wielu aukcji charytatywnych w ramach tegorocznej akcji #JedenDzieńDłużej - Gazeta.pl dla WOŚP. Wszystkie środki z licytacji trafiają na Wielką Orkiestrę. Zapraszamy do licytowania pomysłów, które przygotowali wasza Gazeta.pl i przyjaciele. [>> LISTA]

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.