Ten dzień Fernando Santos zapamięta na długo. Historyczne poniżenie

Pierwszy tydzień pracy w Besiktasie był dla Fernando Santosa wymarzony. Dwa wysokie zwycięstwa na start. W ten weekend wszystko wskazywało na to, że Portugalczyk utrzyma idealny bilans, bo jego zespół mierzył się na wyjeździe z 19. drużyną ligowej tabeli. Tak się jednak nie stało. Porażka to jednak mało powiedziane.
Fernando Santos
zrzut ekranu

Kilka dni temu Fernando Santos został trenerem Besiktasu. Nową pracę znalazł zaledwie cztery miesiące po zwolnieniu z reprezentacji Polski. Portugalczyk jest już piątym trenerem tureckiego giganta w tym sezonie. Besiktas zajmuje czwarte miejsce, ale do strata do liderującej dwójki wynosi ponad 15 punktów, więc zadanie Santosa jest utrzymanie pozycji gwarantujące grę w europejskich pucharach. 

Zobacz wideo Michał Probierz wykorzystał pomidora. Ależ pewność siebie!

Fernando Santos dostał bolesną lekcję. Besiktas przegrywa z outsiderem 

Pierwszy tydzień dla Santosa był wymarzony. W debiucie wygrał 3:0 z Fatih Karagumruk. Po meczu bawił się z siedzącymi na trybunach kibicami. Były to niespotykane obrazki, pamiętając o tym, jak Portugalczyk zachowywał się jako selekcjoner reprezentacji Polski. Kilka dni później Besiktas wygrał 4:0 z Eyupsporem w Pucharze Turcji. 

W sobotę zespół Santosa czekało wyjazdowe spotkanie z Pendiksporem, który wygrał trzy z 20 meczów w sezonie i zajmował 19. miejsce w ligowej tabeli. Beniaminek z przedmieść Stambułu wydawał się idealnym rywalem, aby poprawić bilans Santosa. Portugalczyk brutalnie zderzył się z rzeczywistością.

Outsider wygrał to spotkanie aż 4:0. Pierwsza bramka padła już w trzeciej minucie. Później grę kontrolował Besiktas, ale nie potrafił zdobyć bramki. Piłkarze Pendiksporu urządzili rywali 12-minutowy tajfun w drugiej połowie. Od 70. do 82. strzelili trzy gole. Było to dla nich pierwsze zwycięstwo od połowy listopada. Dla Besiktasu była to z kolei ósma porażka w tym sezonie w lidze. Wpadki, choć zdarzają w tym sezonie często, to klęski w postaci porażki różnicą czterech bramek jeszcze nie było

Besiktas zajmuje w tym momencie czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 35 punktów po 21 meczach. Liderem jest Fenerbachce, które ma 53 punkty, drugi Galatasaray - 51 punktów. Trzeci jest Trabzonspor (37 punktów) Czwarte miejsce daje Besiktasowi grę w eliminacjach Ligi Konferencji Europy. 

Więcej o: