Latem 2023 roku, po dwunastu latach spędzonych na Anfield Road, kariera Jordana Hendersona w mieście Beatlesów dobiegła końca. Po rozegraniu blisko 500 meczów w barwach Liverpoolu, wznoszeniu jako kapitan jednego mistrzostwa Premier League i Ligi Mistrzów, zdecydował się na wyjazd. Przeniósł się do Arabii Saudyjskiej.
Transfer do Al-Ettifaq spowodował lawinę komentarzy. Głos zabrał między innymi były piłkarz Evertonu - Thomas Hitzlsperger, który w 2014 roku na łamach niemieckiego tygodnika "Die Zeit" ujawnił, że jest osobą homoseksualną "Więc Jordan Henderson w końcu sfinalizował swoje przejście do Arabii Saudyjskiej. Musimy być wobec niego sprawiedliwi, bo może grać, gdzie tylko chce. Jestem jednak ciekaw, jak będzie wyglądał jego nowy wizerunek. Stary umarł! Przez jakiś czas wierzyłem, że jego wsparcie dla społeczności LGBTQ+ będzie szczerze. Głupi ja..." - napisał były reprezentant Niemiec, na wieść o transferze Anglika.
Henderson trafił więc do kraju, w którym homoseksualność jest zakazana i surowo karana. Zawodnik już wówczas deklarował, że jego poparcie dla mniejszości seksualnych się nie zmieni. Po powrocie do Europy, na pierwszej konferencji prasowej w roli piłkarza Ajaksu Amsterdam, ponownie odniósł się do tego tematu.
- Powiedziałem to już sześć miesięcy temu, jeśli kogoś obraziłem to biorę za to odpowiedzialność i przepraszam. Moje wartości nie zmieniły się i nigdy się nie zmienią. Mogę tylko przeprosić ludzi, jeśli ich zawiodłem. Nie zmieniłem się wtedy i nigdy się nie zmienię. Zawsze chciałem pomagać ludziom i pomagałem każdemu, kto mnie o to poprosił. Jeśli osoby ze społeczności LGBTQ+ poczuły, że je zawiodłem, to chcę powiedzieć, że nigdy nie było to moją intencją - powiedział 33-latek.
Wicemistrz Europy dodał, że decyzję o transferze do Arabii Saudyjskiej podjął, gdyż myślał, że będzie to najlepsze dla jego rodziny. Wedle medialnych doniesień, to właśnie m.in. z uwagi na rodzinę, która nie mogła zaaklimatyzować się w arabskim kraju, zdecydował się wrócić do Europy.
Anglik podpisał z Ajaxem 2,5-letni kontrakt. W klubie z Amsterdamu będzie występować z numerem "6". Jego dotychczasowa "14" jest zastrzeżona dla legendy holenderskiej piłki Johanna Cruyffa.