Z ekstraklasy za granicę. Niewypał. Brutalna weryfikacja polskiego trenera

Tomasz Kaczmarek w sezonie 2021/22 zajął z Lechią Gdańsk czwarte miejsce w ekstraklasie, ale niedługo po rozpoczęciu kolejnych rozgrywek rozstał się z klubem i był przymierzany do bycia asystentem Fernando Santosa w reprezentacji Polski. Ostatecznie obrał jednak zaskakujący kierunek i objął drugoligowy klub z Holandii - FC Den Bosch. Na zapleczu Eredivisie nie idzie mu jednak najlepiej, a jego drużyna notuje bilans wstydu.
Tomasz Kaczmarek
AG/ zrzut ekranu

Tomasz Kaczmarek w sezonie 2022/23 został pierwszym trenerem, którego zwolniono z ekstraklasy po serii słabych wyników Lechii Gdańsk. Później szkoleniowiec był jednym z kandydatów do pracy w reprezentacji Polski jako asystent Fernando Santosa, ale współpraca nie doszła do skutku. W kwietniu 2023 roku objął holenderskie FC Den Bosch i nie idzie mu tam najlepiej. 

Zobacz wideo Niezwykła skocznia w Polsce! Tylko spójrzcie, jak jest zrobiona

Bilans wstydu Tomasza Kaczmarka. Jest na dnie ligowej tabeli

Po objęciu holenderskiego zespołu Kaczmarek dokończył sezon 2022/23 bez sukcesów. Jego drużyna wygrała zaledwie jeden z sześciu meczów i zakończyła rozgrywki na przedostatnim, 19. miejscu w tabeli. W sezonie 2023/34 wcale nie jest dużo lepiej. 

Na razie FC Den Bosch rozegrało 22 mecze, z których wygrało zaledwie cztery, a ponadto zanotowało cztery remisy i przegrało aż 14 razy. W Pucharze Holandii odpadło już w pierwszej rundzie po porażce 1:2 z Excelsiorem po dogrywce, a w Eerste divisie, czyli na drugim poziomie rozgrywkowym w kraju, zajmuje dopiero 18. miejsce. 

Drużyna Kaczmarka zdobyła zaledwie 16 punktów, co daje średnią 0,73 punktu na mecz - zdobyła 24 gole i straciła ich aż 42. W całej lidze tylko jeden zespół może pochwalić się stratą większej liczby bramek. Chodzi o Jong PSV, czyli rezerwy PSV Eindhoven, które wyciągały piłkę z siatki o jeden raz więcej i są 16. w tabeli. 

Ponadto FC Den Bosch zanotowało w tym sezonie kilka wstydliwych wyników. Wśród nich są m.in. 0:4 z De Graafschap u siebie, 1:4 z Telstarem i Rodą, czy 1:5 z Dordrechtem. Imponująca wygrana była z kolei tylko jedna - 3:0 z Groningen, czyli zespołem walczącym o awans do Eredivisie. 

Po przerwie zimowej FC Den Bosch zagrało z Jong PSV w poniedziałek 15 stycznia i zremisowało 2:2. Kolejny mecz drużyny Kaczmarka zaplanowano na piątek 19 stycznia na godz. 20, a rywalami będą piłkarze Rody. Ewentualna porażka z zespołem z trzeciego miejsca ligowej tabeli jest w przypadku Den Bosch bardzo prawdopodobna. 

Więcej o: