Michał Probierz osobiście uda się do Aten, żeby porozmawiać z piłkarzem Olympiakosu Pireus, Santiago Hezze. Argentyńczyk nie tak dawno otrzymał polski paszport. Według TVP Sport rozmowa może szeroko otworzyć drzwi piłkarzowi do reprezentacji narodowej.
Na początku stycznie Santiago Hezze otrzymał polskie obywatelstwo. Urodził się i wychował w Argentynie, ale udowodnił, że ma polskie korzenie. Jego babcia pochodziła z naszego kraju. Piłkarz złożył wniosek o nadanie obywatelstwa na prośbę Olympiakosu Pireus. Grecki zespół ma zamiar ściągnąć więcej graczy spoza UE i polskie obywatelstwo Hezze ułatwiłoby kwestię rejestracji zawodników. Zgodnie z regulaminem greckiej ligi każdy zespół może mieć do ośmiu piłkarzy spoza UE, ale trzech z nich może mieć maksymalnie 23 lata. Hezze skończyłby tyle lat w październiku.
Według TVP Sport PZPN i Probierz wiedzieli o jego sytuacji od dłuższego czasu, dlatego obserwowali piłkarza. Jednak nie poruszali tematu rozmów i potencjalnego powołania, dopóki Hezze nie otrzymał polskiego obywatelstwa. Argentyńczyk nie miał szans na grę w reprezentacji mistrzów świata, choć regularnie grał w młodzieżowych zespołach. Polska jest jego nową szansą na grę reprezentacyjną.
"Zawodnik znajdował się na liście obserwowanych piłkarzy, jednak ze względu na brak polskiego paszportu, nie prowadziliśmy z nim wcześniej rozmów" - podało źródło TVP Sport.
Na dniach selekcjoner ma polecieć do Aten i spotkać się z piłkarzem. Chce z nim porozmawiać nt. jego przyszłości, także tej reprezentacyjnej. Jeśli rozmowy przebiegną pomyślnie, jest duża szansa, że Probierz powoła Hezze na marcowe zgrupowania kadry narodowej. Za niespełna dwa miesiące Polacy będą walczyć w barażach o miejsce na najbliższych mistrzostwach Europy.
Santiago Hezze gra na pozycji defensywnego pomocnika. W tym sezonie wystąpił w 22 meczach Olympiakosu we wszystkich rozgrywkach, zanotował jedną asystę.