Garbarnia Kraków to powstały w 1921 roku, który w 1931 roku zdobył pierwsze i jedyne w swojej historii mistrzostwo Polski. Ostatni raz w ekstraklasie grał w latach 1955/1956. W sezonie 2018/2019 Garbarnia Kraków po 44 latach ponownie zagrała w I lidze. Sensacyjny wtedy beniaminek nie poradził sobie całkowicie na zapleczu ekstraklasy i zakończył sezon na ostatnim meczu z dorobkiem zaledwie 21 punktów. Po spadku klub w kolejnych trzech sezonach zajmował odpowiednio - siódme, siódme i ósme miejsce. Aż przyszedł sezon 2022/2023. W nim Garbarnia zajęła przedostatnie, 17. miejsce w tabeli i po sześciu latach ponownie wróciła do gry w III lidze, gdzie po 18. kolejkach zajmuje dziewiąte miejsce.
Przed startem nowego sezonu nad Garbarnią zawisła poważna groźba grania w IV lidze z powodu problemów finansowych. - Nie ma w Polsce klubu, który bez wsparcia miasta czy prywatnego inwestora utrzymuje drużynę seniorów z własnych środków - mówiła wtedy dyrektor zarządzająca klubem, Katarzyna Woyda.
Ostatecznie klub przystąpił do rozgrywek III ligi, ale to nie znaczy, że problemy finansowe zostały rozwiązane. Nic bardziej mylnego. W artykule na portalu lovekrakow.pl przekazano stanowisko klubu, według którego nie ma on długów, a "trudną" sytuację finansową. Dlatego pomysłem zarządu na bieżącego wydatki i utrzymanie klubu ma być sprzedaż gruntów.
"Chodzi o dwie działki w rejonie ulicy Rydlówka, przy której znajduje się również stadion Garbarni. Miasto oddało grunty klubowi w użytkowanie wieczyste z przeznaczeniem na cele sportowe" - czytamy. Zdaniem zarządu krakowskiego klubu działki mają nieregularny kształt i nie ma możliwości wybudowania na nich boiska. Z informacji źródła wynika, że została już podpisana przedwstępna umowa na sprzedaż gruntów z jednym z deweloperów.
Kluczowa dla sprzedaży jest kwestia projektu planu miejscowego, przy których znajdują się rzeczone działki. Obecny projekt zakłada wybudowanie tam obiektów sportowych, a klub chciałby zapisać na nich "mieszkaniówkę i trochę zieleni". Jeśli radni Krakowa na środowej sesji nie zatwierdzą zmian, to deweloper odstąpi od umowy.
"Ze środków, pozyskanych z transakcji z inwestorem, chcemy zrealizować projekt Garbarnia 2.0, czyli rozbudować posiadaną infrastrukturę, by poprawić warunki do treningów i sprostać wymogom licencyjnym Polskiego Związku Piłki Nożnej" - poinformował klub cytowany przez portal lovekrakow.pl. Co jeśli do sprzedaży nie dojdzie? Wtedy klub będzie zmuszony ogłosić upadłość.
W artykule możemy przeczytać, że mieszkańcy nie chcą zmian w planie projektu, ale inaczej na to patrzą zawodnicy oraz rodzice piłkarzy młodzieżowych zespołów Garbarni Kraków. Ważną odpowiedź w tej sprawie przyniesie środowe głosowanie na sesji Rady Miasta.