Piątek się odrodził! Ależ gol! Brawo! [WIDEO]

Krzysztof Piątek strzelił pierwszego gola w 2024 roku. Polski napastnik walnie przyczynił się do zwycięstwa Basaksehiru 3:2 z Alanyasporem w 20. kolejce ligi tureckiej. Dzięki temu Piątek pnie się w klasyfikacji strzelców i ma już tylko dwa trafienia mniej od Sebastiana Szymańskiego, który zajmuje w niej piąte miejsce.

Do listopada ubiegłego roku musiał czekać Krzysztof Piątek na pierwsze bramki w barwach tureckiego Basaksehiru. Jednak gdy już zaczął strzelać, ani myśli się zatrzymać. Został nawet wybrany najlepszym zawodnikiem Basaksehiru w grudniu, gdy w czterech meczach strzelił trzy bramki i zanotował asystę

Zobacz wideo Ależ słowa Bożydara Iwanowa o reprezentacji Polski

Co stoi za doskonałą formą napastnika, który w ostatnich latach mocno rozczarowywał? Nie jest tajemnicą, że w pewnym momencie tego sezonu Piątek wrócił do współpracy z trenerem mentalnym. - Po paru latach Krzysiek odezwał się do mnie ponownie. Czuł, że w Turcji nie wszystko idzie po jego myśli. Zaczęliśmy od spotkania na wideo komunikatorze. Impulsem był brak goli - opowiadał na początku grudnia Jakub B. Bączek.

Krzysztof Piątek z siódmym golem w sezonie

W 2024 roku Krzysztof Piątek nie trafił do siatki w meczu z Adaną Demirspor (0:0) oraz opuścił spotkanie z Kasimpasą (3:0). Wrócił jednak do wyjściowego składu w sobotniej rywalizacji z Alanyasporem. Basaksehir już w drugiej minucie stracił bramkę i musiał niemalże od początku meczu walczyć o odrobienie strat.

To udało się w 35. minucie po trafieniu Deniza Turuca. W doliczonym czasie pierwszej połowy gospodarze już mogli cieszyć się z prowadzenia 2:1 w tym spotkaniu. Wszystko za sprawą Krzysztofa Piątka, który wywalczył sobie miejsce w polu karnym i wykorzystał dobre dośrodkowanie Turuca z rzutu rożnego. Był to siódmy gol napastnika w tym sezonie tureckiej Superligi. Tym samym ma już tylko dwa trafienia mniej od Sebastiana Szymańskiego, który jest piątym strzelcem tych rozgrywek.

W drugiej części spotkania oba zespoły zdobyły jeszcze po bramce i Basaksehir zakończył to spotkanie wygraną 3:2. Piątek opuścił boisko w doliczonym czasie drugiej połowy. 

Tym samym Basaksehir po 20. kolejkach zajmuje dziewiątą pozycję w lidze i z dorobkiem 26 punktów traci ich sześć do czwartego miejsca, które premiuje grą w europejskich pucharach. Z kolei Krzysztof Piątek w tym sezonie ma 18 rozegranych meczów w tureckim zespole, w których strzelił siedem bramek i zanotował asystę. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.