W piątek o godzinie 09:45 polskiego czasu Macarthur FC podejmowało na własnym stadionie Newcastle Jets w 11. kolejce australijskiej A-League. W drużynie gospodarzy między słupkami od pierwszych minut wystąpił Filip Kurto.
W lepszym stylu spotkanie to rozpoczęli goście. Już w dziewiątej minucie objęli prowadzenie po golu Claytona Taylora. W dalszej części pierwszej połowy starcie było wyrównane. W 37. minucie zawodnicy Newcastle Jets mieli świetną okazję do podwyższenia prowadzenia. Kosta Grozos przejął piłkę w środku boiska i ruszył z atakiem. Zdecydował się na uderzenie z dystansu, z którym poradził sobie Kurto. Piłka po jego odbiciu trafiła jednak tuż pod nogi Trenta Buhagiara, który od razu oddał strzał. Polak ponownie nie dał się pokonać i zaskakująco wybronił uderzenie. Najpierw odbił piłkę ręką, a następnie... głową. "Widzieliście kiedyś coś takiego?" - czytamy na oficjalnym profilu A-League na Twitterze.
W drugiej połowie zdecydowaną przewagę mieli gospodarze. Przed długi czas nie byli jednak w stanie zdobyć wyrównującej bramki. Ta sztuka udała się im dopiero w doliczonym czasie gry. W 99. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Macarthur FC. Do piłki podszedł Valere Germain i pewnie pokonał bramkarza. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Macarthur FC aktualnie zajmuje szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów. Newcastle Jets natomiast plasuje się na 10. pozycji i ma na koncie 13 punktów.
Filip Kurto jest piłkarzem Macarthur FC od 2021 roku. Wówczas przeniósł się tam z Western United. W przeszłości występował również między innymi w Rodzie JC, FC Dordrecht i Wiśle Kraków. W bieżącym sezonie jest podstawowym bramkarzem drużyny i do tej pory rozegrał łącznie 16 meczów.