Boniek nie ma złudzeń. "Roberta Lewandowskiego ukarano"

Zbigniew Boniek stanął w obronie Roberta Lewandowskiego i wyraził opinię, że powinien on znaleźć się w dziesiątce najlepszych sportowców Polski w plebiscycie "Przeglądu Sportowego". - Robert jest twarzą polskiej piłki i wszystkiego, co się w niej dzieje. Atmosfera, która się zrobiła wokół reprezentacji i krytyka, jaka spłynęła na Polski Związek Piłki Nożnej spowodowały, że Roberta "ukarano" w ten sposób. Pewnie niesłusznie - powiedział Boniek w rozmowie z portalem polsatsport.pl.
Lewandowski Boniek
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

W sobotę Robert Lewandowski nie znalazł się w pierwszej dziesiątce najlepszych sportowców Polski 2023 r. w plebiscycie "Przeglądu Sportowego". Co ciekawe, kapitanowi reprezentacji Polski sporo do pierwszej dziesiątki zabrakło.

Zobacz wideo Robert Lewandowski pominięty! Błaszczykowski komentuje

Lewandowski zajął dopiero 17. miejsce w plebiscycie. Napastnik Barcelony uzyskał w głosowaniu 19 306 pkt. To mniej nie tylko od pierwszej dziesiątki. Więcej punktów od Lewandowskiego zebrali też kolejno: Magdalena Stysiak (28 298 pkt), Krystian Dziubiński (24 495 pkt), Oskar Kwiatkowski (23 773 pkt), Krzysztof Chmielewski (23 587 pkt), Ewa Swoboda (22 203 pkt) oraz Dawid Kubacki (21 620 pkt).

Z dwudziestki nominowanych do nagrody sportowców Lewandowski wyprzedził jedynie Magdę Linette (18 653 pkt), Mateusza Ponitkę (17 187 pkt) oraz duet Michał Bryl - Bartosz Łosiak (16 474 pkt). 

Miejsce Lewandowskiego podzieliło kibiców i ekspertów. Ci, którzy z jego pozycją się zgadzali, wypominali napastnikowi kiepską formę, kontrowersyjne wywiady i fatalną dyspozycję reprezentacji Polski. Ci, którzy Lewandowskiego bronili, przypominali o zdobytym mistrzowie Hiszpanii i tytule króla strzelców La Liga.

Boniek broni Lewandowskiego

Do tego drugiego grona należał Zbigniew Boniek. Były reprezentant Polski i były prezes PZPN stanął w obronie Lewandowskiego. Trzeba zaakceptować demokratyczny wybór kibiców polskiego sportu. (...) Według mnie, mimo wszystko, powinien się tam zdecydowanie znaleźć - powiedział Boniek w rozmowie z portalem polsatsport.pl.

- Robert jest twarzą polskiej piłki i wszystkiego, co się w niej dzieje. Atmosfera, która się zrobiła wokół reprezentacji i krytyka, jaka spłynęła na Polski Związek Piłki Nożnej spowodowały, że Roberta „ukarano" w ten sposób. Pewnie niesłusznie. Ale z drugiej strony ja bym się nie martwił - dodał.

- Plebiscyt ma to do siebie, że takie rzeczy się zdarzają i jutro nikt o tym nie będzie mówił. Przypomnę tylko jedną rzecz: od 1983 do 1986 r. byłem we Włoszech i wygrałem wszystko - Puchar Krajowych Mistrzów Europy, czyli dzisiejszą Ligę Mistrzów, Puchar Zdobywców Pucharów, Superpuchar Europy, strzelałem bramki w finałach i nigdy nie byłem w dziesiątce Plebiscytu PS - zakończył Boniek.

Drugi rok z rzędu bezkonkurencyjna w plebiscycie okazała się Iga Świątek. Polska mistrzyni w tenisie zgromadziła aż 113 137 pkt. Drugi w głosowaniu Bartosz Zmarzlik zebrał 72 438 pkt, a trzeci Aleksander Śliwka 71 163 pkt.

Więcej o: