Robert Lewandowski ma za sobą rundę jesienną poniżej oczekiwań w barwach Barcelony. Polak strzelił dziewięć goli i zanotował pięć asyst w 21 meczach, był często krytykowany przez hiszpańskie media, miał niepokojące serie bez strzelonego gola. W związku z tym Lewandowski nie mógł być brany pod uwagę przez Międzynarodową Federację Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) pod kątem wybierania najlepszego piłkarza w 2023 roku. Kto otrzymał to wyróżnienie?
Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) opublikowała wyniki plebiscytu na najlepszego piłkarza świata w 2023 roku, gdzie o wyborze zwycięzcy decydują głosy redakcji IFFHS oraz ekspertów z różnych kontynentów. W 2020 i 2021 roku nagrodę otrzymał Robert Lewandowski, natomiast w zeszłym roku triumfował Leo Messi. Teraz zwycięzcą tego plebiscytu został Erling Haaland, piłkarz Manchesteru City, który uzyskał 208 punktów. Czołową trójkę uzupełniają Kylian Mbappe z Paris Saint-Germain (105 pkt) oraz wspomniany Messi (85 pkt).
"W 2023 roku to Haaland otrzymał od nas nagrodę piłkarza roku. To wielki i zasłużony sukces" - czytamy w artykule IFFHS. Norweg wygrał w tym sezonie z Manchesterem City m.in. Ligę Mistrzów, Premier League, Klubowe Mistrzostwa Świata, Superpuchar UEFA oraz FA Cup. Poza Haalandem, w tym zestawieniu znalazło się też trzech innych graczy Manchesteru City - Rodri, Kevin De Bryune oraz Bernardo Silva.
W tym sezonie Haaland też jest skuteczny w barwach Manchesteru City. Norweg strzelił 19 goli i zanotował pięć asyst w 22 meczach, ale przegapił ostatnie sześć spotkań z powodu obciążenia kości. Haaland łącznie zdobył 50 bramek w trakcie trwającego roku kalendarzowego. Jego umowa z Manchesterem City wygasa z końcem czerwca 2027 roku.