"Bycie bramkarzem PSG to jest najtrudniejszy zawód na świecie"

Gianluigi Donnarumma nie jest w tym sezonie najpewniejszym punktem Paris Saint-Germain. Mimo to paryżanie prowadzą w Ligue 1 i mają drugą najlepszą defensywę w lidze. Sam widzi zmiany w swoim sposobie i stylu gry, co poniekąd jest wymagane przez taktykę narzuconą przez trenera Luisa Enrique. Włoski golkiper nie ukrywa, że trochę musiało mu zająć przyzwyczajenie się do nowych wymagań Hiszpana.
Fot. Antonio Calanni / AP

W tym sezonie Gianluigi Donnarumma dziewięć razy zachował czyste konto w 21 meczach PSG we wszystkich rozgrywkach. Musiał wyciągnąć piłkę z siatki 20 razy. Dziś gra Włocha to nie tylko interwencje. Luis Enrique wymaga od niego lepszej postawy w rozegraniu.

Zobacz wideo Sportowcy w sejmie. "Nie wyrażałem zgody na poprzedni kierunek"

Donnarumma o relacjach z Enrique

Latem PSG przeszło spore zmiany, odeszli Leo Messi i Neymar, w ich miejsce ściągnięto innych zawodników, niekoniecznie z najwyższej półki. Do tego przyszedł nowy trener - Luis Enrique zastąpił Christophe'a Galtiera. Choć obsada bramkarska praktycznie nie została ruszona, to golkiperzy musieli się zmierzyć ze zmianą taktyki.

Luis Enrique jest trenerem, który wymaga dużej liczby podań, kontaktów z piłką, jak największego jej posiadania. Wysokie umiejętności rozegrania mają także posiadać obrońcy czy bramkarze. Gianluigi Donnarumma przyznał, że początki nie były łatwe, ale obie strony podchodziły do sprawy z wyrozumiałością i dały sobie czas.

- Na początku sezonu napotkaliśmy pewne trudności, co jest normalne w przypadku nowego trenera i wielu nowych zawodników, potem udało nam się pokazać prawdziwe oblicze Paris Saint-Germain. Cieszymy się, że zakończyliśmy rok na pierwszym miejscu - stwierdził włoski bramkarz w rozmowie z "Le Journal du Dimanche".

- To dla mnie przyjemność i zaszczyt być zawodnikiem Luisa Enrique. Jest świetnym trenerem, dzięki któremu jego zespoły grają dobrze. Chce, aby jego zawodnicy dominowali, aby zawsze grali z piłką. Jeśli popełnisz błąd, powie Ci, że to normalne, że nie jesteś robotem - przyznał.

Dzisiaj PSG jest liderem Ligue 1 z pięcioma punktami przewagi nad rewelacją z Nicei. Do tego udało się awansować do fazy pucharowej Ligi Mistrzów dzięki zajęciu drugiego miejsca w "grupie śmierci" z Borussią Dortmund, Milanem i Newcastle United.

Donnarumma coś zrozumiał w Paryżu

Donnarumma przyszedł do PSG w 2021 r., po sześciu latach gry w Milanie. Włoch ma jeszcze 2,5 roku ważnego kontraktu z paryżanami. Niewykluczone, że go przedłuży, bo jest bardzo zadowolony ze swojej sytuacji w zespole i życia w stolicy Francji. Dzisiaj dla niego bycie golkiperem Paris Saint-Germain to najlepsza możliwa praca w życiu. Niewykluczone, że taktyka Enrique ma znaczenie na jego sposób myślenia, bo jest w niej więcej gry z bramkarzem.

- Bycie bramkarzem PSG to najpiękniejszy, ale to też jest najtrudniejszy zawód na świecie. Gdy tylko bramkarz popełni błąd, sytuacja szybko staje się bardzo skomplikowana. Dziś jest więcej rozwiązań taktycznych z użyciem bramkarza. Czasami wykonujemy bardziej ryzykowne podania - stwierdził.

Transfermarkt wycenia Gianluigiego Donnarummę na 40 mln euro.

Więcej o: