W tym sezonie Gianluigi Donnarumma dziewięć razy zachował czyste konto w 21 meczach PSG we wszystkich rozgrywkach. Musiał wyciągnąć piłkę z siatki 20 razy. Dziś gra Włocha to nie tylko interwencje. Luis Enrique wymaga od niego lepszej postawy w rozegraniu.
Latem PSG przeszło spore zmiany, odeszli Leo Messi i Neymar, w ich miejsce ściągnięto innych zawodników, niekoniecznie z najwyższej półki. Do tego przyszedł nowy trener - Luis Enrique zastąpił Christophe'a Galtiera. Choć obsada bramkarska praktycznie nie została ruszona, to golkiperzy musieli się zmierzyć ze zmianą taktyki.
Luis Enrique jest trenerem, który wymaga dużej liczby podań, kontaktów z piłką, jak największego jej posiadania. Wysokie umiejętności rozegrania mają także posiadać obrońcy czy bramkarze. Gianluigi Donnarumma przyznał, że początki nie były łatwe, ale obie strony podchodziły do sprawy z wyrozumiałością i dały sobie czas.
- Na początku sezonu napotkaliśmy pewne trudności, co jest normalne w przypadku nowego trenera i wielu nowych zawodników, potem udało nam się pokazać prawdziwe oblicze Paris Saint-Germain. Cieszymy się, że zakończyliśmy rok na pierwszym miejscu - stwierdził włoski bramkarz w rozmowie z "Le Journal du Dimanche".
- To dla mnie przyjemność i zaszczyt być zawodnikiem Luisa Enrique. Jest świetnym trenerem, dzięki któremu jego zespoły grają dobrze. Chce, aby jego zawodnicy dominowali, aby zawsze grali z piłką. Jeśli popełnisz błąd, powie Ci, że to normalne, że nie jesteś robotem - przyznał.
Dzisiaj PSG jest liderem Ligue 1 z pięcioma punktami przewagi nad rewelacją z Nicei. Do tego udało się awansować do fazy pucharowej Ligi Mistrzów dzięki zajęciu drugiego miejsca w "grupie śmierci" z Borussią Dortmund, Milanem i Newcastle United.
Donnarumma przyszedł do PSG w 2021 r., po sześciu latach gry w Milanie. Włoch ma jeszcze 2,5 roku ważnego kontraktu z paryżanami. Niewykluczone, że go przedłuży, bo jest bardzo zadowolony ze swojej sytuacji w zespole i życia w stolicy Francji. Dzisiaj dla niego bycie golkiperem Paris Saint-Germain to najlepsza możliwa praca w życiu. Niewykluczone, że taktyka Enrique ma znaczenie na jego sposób myślenia, bo jest w niej więcej gry z bramkarzem.
- Bycie bramkarzem PSG to najpiękniejszy, ale to też jest najtrudniejszy zawód na świecie. Gdy tylko bramkarz popełni błąd, sytuacja szybko staje się bardzo skomplikowana. Dziś jest więcej rozwiązań taktycznych z użyciem bramkarza. Czasami wykonujemy bardziej ryzykowne podania - stwierdził.
Transfermarkt wycenia Gianluigiego Donnarummę na 40 mln euro.