Legia Warszawa pokonała w czwartek na własnym stadionie AZ Alkmaar 2:0 i awansowała do 1/16 finału LKE. Bezapelacyjnie najlepszym piłkarzem tego meczu został Josue, który fenomenalnie asystował przy obu trafieniach. Poza nim bardzo dobre spotkanie rozegrał również reprezentant Polski Bartosz Slisz oraz piłkarz, który już niedługo może otrzymać powołanie do kadry.
Reprezentacja Polski już 21 marca rozegra półfinałowe spotkanie baraży Euro 2024, w którym zmierzy się z Estonią. Jeśli uda jej się wygrać, to pięć dni później zmierzy się ze zwycięzcą starcia Walia - Finlandia w finale zmagań. Mimo że selekcjoner Michał Probierz poprowadził już nasz zespół w trzech spotkaniach, to nie widać, aby miał pomysł, jak rozwiązać problemy w defensywie.
Początkowo zrezygnował z Jana Bednarka, natomiast testował w obronie Patryka Pedę. Kiedy eksperyment nie wyszedł, to powrócił do defensora Southampton, a obok niego ustawił najpierw Pawła Bochniewicza, a następnie Mateusza Wieteskę. Żadne z tych zestawień nie dało jednak pewności w formacji defensywnej, dlatego inny pomysł zdecydował się podsunąć dziennikarz Roman Kołtoń.
- Augustyniak mi się nasuwa absolutnie na newralgicznej pozycji. Jeśli on by miał taką formę, pokazał ją w lutym, to dlaczego Michał Probierz miałby go nie powołać? Naprawdę mamy problem z tą defensywą. Selekcjoner sprawdził trzech na tej pozycji centralnego obrońcy: Pedę, Bochniewicza i Wieteskę. Czy on wie już kim zagra? - stwierdził w programie "Piłkarski Salon".
Gdyby faktycznie obrońca Legii otrzymał powołanie, byłby to dla niego powrót do kadry po trzech latach przerwy. Ostatnie, i jak na razie jedynie starcie w narodowych barwach, rozegrał w marcu 2021 w meczu el. MŚ 2022 z Anglią (1:2).
Poza Augustyniakiem w gronie potencjalnych kandydatów do powołania są m.in. robiący furorę w RB Salzburg Kamil Piątkowski, powracający do gry po ponad półrocznym zawieszeniu Bartosz Salamon czy wymieniany ostatnio przez Probierza obrońca Korony Kielce Miłosz Trojak. Ponadto niewykluczone, że selekcjoner będzie chciał wykorzystać wyróżniających się w zespole u-21 Ariela Mosóra oraz Łukasza Bejgera.
Najprawdopodobniej nie zmieni jednak koncepcji co do pozostałych defensorów, jeśli po drodze nie przydarzą się jakieś niespodziewane zdarzenia. Powołania zatem mogą spodziewać się: Jakub Kiwior, Tomasz Kędziora, Patryk Peda oraz Paweł Dawidowicz, który niedługo powinien wyleczyć uraz mięśnia czworogłowego.