Wygrał mundial z Argentyną i nagle zwątpił. "Rozmawiałem z Messim"

- Muszę mocno zastanowić się nad tym, co zrobić - mówił po meczu z Brazylią trener reprezentacji Argentyny Lionel Scaloni. W ten sposób dał jasno do zrozumienia, że rozważa odejście. Dla Argentyńczyków to prawdziwy szok, bo zaledwie rok temu Scaloni poprowadził drużynę do mistrzostwa świata. Teraz potwierdził swoje rozterki. - Rozmawiałem o tym z Messim - ujawnił.

Lionel Scaloni po ostatnim meczu reprezentacji Argentyny zaszokował cały kraj. Po listopadowym zwycięstwie z Brazylią 1:0 wyszedł przed kamery i zaczął sugerować, że może pożegnać się z kadrą. - Muszę mocno zastanowić się nad tym, co zrobić ze swoją przyszłością. Ta grupa wymaga ciągłego wysiłku (...) Zespół potrzebuje trenera, który jest pełny energii - powiedział w rozmowie z "TyC Sports". Od tamtej pory wątpliwości go nie opuściły.

Zobacz wideo Sport.pl Live

Trener Argentyńczyków znów zaniepokoił. Co dalej? "Moment na osobiste przemyślenia"

Jako selekcjoner Argentyńczyków Scaloni pracuje od nieudanych mistrzostw świata 2018. Za jego kadencji Lionel Messi i spółka zdobyli Copa America i przede wszystkim mistrzostwo świata w Katarze. Od tamtego momentu nie minął jeszcze pełen rok i chyba mało kto zakładał, że po takim sukcesie 45-latek chciałby zrezygnować.

Ostatnio Scaloni pojawił się na ceremonii losowania grup Copa America i został zapytany o tamtejsze niepokojące słowa. - Po meczu z Brazylią powiedziałem, że to dla mnie moment na osobiste przemyślenia i nadal na ten temat rozmyślam. Sądzę, że po tym wszystkim, co osiągnęliśmy, po roku, który przeżyliśmy, ważne jest, aby pomyśleć trochę o tym, co nadchodzi - powiedział, cytowany przez portal Cronica.com.

Scaloni odżegnuje się od domniemanego konfliktu. Jasne zapewnienie. "Rozmawiałem z Messim"

Argentyńskie media zaczęły nawet sugerować, że wątpliwości Scaloniego wynikają z konfliktu z władzami argentyńskiego związku (AFA). Trener odniósł się również do tych pogłosek. - Relacje z prezydentem (Chiquim Tapią, szefem AFA - przyp. red.) były zawsze doskonałe. To wykracza poza tę sferę. To sprawa moja i sztabu trenerskiego - wyjaśnił. Dodał także, że odbył z nim na ten temat rozmowę.

Być może do pozostania na stanowisku Scaloniego przekona sam Lionel Messi. - Rozmawiałem z Messim po meczu z Brazylią i zgodziłem się na ponowną rozmowę, ponieważ jest kapitanem, a ja mam z nim bardzo dobre relacje - zapewnił selekcjoner.

Więcej o:
Copyright © Agora SA