Jeden gol zdecydował! Znamy wszystkich ćwierćfinalistów Pucharu Polski

Piłkarze Arki Gdynia pokazali w czwartkowy wieczór, że nieprzypadkowo są liderem pierwszej ligi. Drużyna z Trójmiasta powalczyła przed własną publicznością w 1/8 finału Pucharu Polski z trzecią drużyną ekstraklasy - Lechem Poznań, ale przegrała 0:1. W ćwierćfinale jest aż siedem zespołów z najwyższej klasy rozgrywkowej.

Była 14. minuta meczu. W polu karnym fatalnie skiksował Antonio Milić, stoper Lecha Poznań, piłkę przejął Karol Czubak, znalazł się w sytuacji sam na sam z Bednarkiem, ale strzelił z czternastu metrów wprost w niego. To była najlepsza okazja lidera pierwszej ligi w meczu! Kibice gospodarze mogą teraz myśleć, co by było, gdyby Czubak lepiej uderzył i gospodarze prowadziliby 1:0. Potem stwarzali zagrożenie, ale tak kapitalnej sytuacji już nie mieli.

Zobacz wideo Listkiewicz dostał kontrę. Jaśniej się nie da. "Tragedia ludzka i groby"

Lech Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski. Przełamanie Marchwińskiego

5 - tyle zmian w składzie zrobił trener John van den Brom w porównaniu do ostatniego, wygranego 1:0 wyjazdowego meczu ligowego z Koroną Kielce. W wyjściowej jedenastce znaleźli się m.in. Dino Hotić, Filip Marchwiński, Filip Bednarek i Nika Kvekveskiri.

Poznaniacy długo łapali odpowiedni rytm gry. W pierwszym kwadransie sporo było w ich poczynaniach niedokładności. Jeden z kiksów mógł ich bardzo drogo kosztować, o czym napisaliśmy już wyżej.

Goście szanse bramkowe zaczęli stwarzać dopiero po dwóch kwadransach. I to od razu trzy w ciągu 120 sekund! Najpierw kapitalne prostopadłe podanie w pole karne dostał Marchwiński, ale jego strzał z jedenastu metrów został zablokowany, do piłki dobiegł Velde, strzelił z linii pola karnego, ale świetnie obronił Paweł Lenarcik. Po chwili po rzucie rożnym, na drugim metrze Marchwiński został uprzedzony przez Przemysława Stolca.

Faworyci dopięli swego jeszcze przed przerwą. Po zespołowej akcji, z linii końcowej w polu karnym dośrodkował Velde, piłkę zgrał głową Hotić do Marchwińskiego, który z pięciu metrów wpakował piłkę do bramki. Dla 21-letniego napastnika to pierwszy gol od 28 września! Potem grał w czternastu spotkaniach w Lechu i reprezentacyjnych barwach, ale ani razu nie trafił do siatki!

W drugiej połowie lepiej grali gospodarze. To oni kreowali grę, atakowali, dążyli do wyrównania. Nie potrafili jednak stworzyć 100 proc. okazji. Dopiero w ostatniej minucie meczu Wilczyński przyjął piłkę, strzelił z 18 metrów, ale świetnie obronił Bednarek.

Do siatki trafili za to goście. Sędzia nie uznał jednak gola, bo Ishak w zamieszaniu podbramkowym zgrał piłkę ręką w polu karnym.

W ćwierćfinale Pucharu Polski oprócz Lecha Poznań są też: Korona Kielce, Pogoń Szczecin, Raków Częstochowa, Piast Gliwice Widzew Łódź, Jagiellonia Białystok i jedyny pierwszoligowiec: Wisła Kraków.

Losowanie 1/4 finału w piątek, 8 grudnia o godz. 12. Transmisję będzie można oglądać na kanale YouTube Łączy Nas Piłka.

Arka Gdynia - Lech Poznań 0:1 (0:1)

Bramka: Marchwiński (45.+1)

  • Arka: Lenarcik - Stolc, Marcjanik, Dobrotka, Gojny (72. Lipkowski) - Borecki, Gol - Skóra (72. Predenkiewicz), Adamczyk (59. Zieliński), Kobacki - Czubak.
  • Lech: Bednarek - Pereira, Milić, Blazić, Douglas Ż - Karlstrom, Kvekveskiri (69. Murawski) - Hotić, Marchwiński (69. Wilak), Velde - Ishak.
Więcej o:
Copyright © Agora SA