Luis Suarez szczery do bólu. Opowiedział, jak bardzo cierpi

Luis Suarez nieuchronnie zbliża się do końca kariery. Niebawem dobiegnie końca jego pobyt w Gremio, ale na razie nie wiadomo, jaki będzie następny krok urugwajskiego napastnika. Jednak jego słowa w wywiadzie dla Radia 890 były niezwykle niepokojące. - Każdy, kto mnie widzi, myśli, że to niemożliwe, abym rozegrał mecz - powiedział były gwiazdor m.in. FC Barcelony, który być może jeszcze zagra z dawnymi kolegami.

Luis Suarez przez wiele lat brylował na europejskich boiskach w barwach Ajaxu Amsterdam, Liverpoolu, FC Barcelony czy Atletico Madryt. Potem wrócił do Urugwaju i grał w Nacionalu Montevideo, a w styczniu przeniósł się do brazylijskiego Gremio. Ale że jego kontrakt wygasa z końcem roku, to niebawem stamtąd odejdzie.

Zobacz wideo Michał Probierz diagnozuje problemy reprezentacji. „To jest kluczowe"

Luis Suarez ma duże kłopoty. "Jeśli tego nie zrobię, nie mogę grać"

W niedzielę 3 grudnia napastnik rozegrał ostatni mecz przed kibicami Gremio. Pożegnał się z nimi w wyjątkowy sposób, jego gol dał zwycięstwo 1:0 z Vasco da Gama. Po ostatnim gwizdku Urugwajczyk przemówił do fanów. Później zdradził też, jakie są jego najbliższe plany. - Muszę odpocząć, nacieszyć się rodziną, a los pokaże, dokąd pójdę w przyszłości - powiedział. Następnie zdecydował się na smutne wyznanie. - Ból, który odczuwam każdego dnia, jest bardzo duży. To przemawia moje ciało. Muszę myśleć o Suarezie jako o człowieku - dodał.

Jeszcze szerzej na temat problemów zdrowotnych Urugwajczyk wypowiedział się w rozmowie z urugwajskim Radiem 890. - Przed każdym meczem biorę trzy pigułki oraz zastrzyk. Jeśli tego nie zrobię, nie mogę grać. Prawda jest taka, że pierwsze kroki o poranku są bardzo bolesne. Każdy, kto mnie widzi, myśli, że to niemożliwe, abym rozegrał mecz - wyjawił. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, jak poważne konsekwencje może mieć to w przyszłości. Częściowo odczuwa je już teraz. - Mam myśli, że za pięć lat nie będę w stanie grać w piłkę z przyjaciółmi. Gdy syn prosi mnie, abyśmy pograli, nie jestem w stanie - dodał.

Luis Suarez odchodzi z Gremio. Znów zagra z Leo Messim?

Po tym wyznaniu Suareza trudno powiedzieć, czy zdecyduje się on kontynuować karierę. Gdyby tak się stało, być może znów połączyłby siły ze swoim przyjacielem Leo Messim, z którym w latach 2014-2020 występował w Barcelonie. Tym razem mieliby się spotkać w Interze Miami, gdzie grają również Sergio Busquets i Jordi Alba.

Zanim dojdzie do ewentualnego transferu, Suarez może rozegrać jeszcze jeden mecz w Gremio. W czwartek 7 grudnia jego zespół zmierzy się z Fluminense w ostatniej kolejce ligi brazylijskiej. Na ten moment ma drużyna z Porto Alegre ma 65 punktów i zachowuje szanse na wicemistrzostwo kraju. W tym sezonie urugwajski napastnik rozegrał 52 mecze, strzelił w nich 24 gole i zanotował 17 asyst.

Więcej o:
Copyright © Agora SA