"Dożywotnia dyskwalifikacja!". Piłkarz absolutnie się zhańbił [WIDEO]

Czasami emocje podczas meczów piłkarskich są na tyle burzliwe, że zawodnicy dopuszczają się karygodnych fauli na przeciwnikach. Taka sytuacja miała miejsce podczas ostatniego spotkania na czwartym poziomie rozgrywkowym w katalońskiej prowincji Girona. Piłkarz drużyny Bescano dosłownie zaatakował rywala, który kilka sekund później zwijał się z bólu. "Kryminalna akcja" - napisał jeden z hiszpańskich dziennikarzy, domagając się kary dla boiskowego oprawcy.

Hiszpanie nie od dziś znani są z temperamentu i ekspresyjnych, sytuacyjnych zachowań. Idealnym przykładem tego zjawiska są chociażby mecze piłkarskie rozgrywane na Półwyspie Iberyjskim. Pod koniec października autorem kolejnego już brutalnego faulu w swojej karierze był Sergio Ramos, któremu znów puściły nerwy. Były kapitan Realu Madryt uderzył zaciśniętą pięścią w głowę zawodnika Cadiz. Jeszcze bardziej skandaliczne sceny miały miejsce w miniony weekend Gironie.

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Za takie faule powinno być dożywocie. Poszkodowany nie mógł znieść bólu

Wówczas na czwartym poziomie rozgrywkowym w katalońskim mieście odbyło się spotkanie pomiędzy zespołami Fornells a Bescano. W trakcie meczu doszło do sytuacji, po której piłkarza drugiego z wymienionych klubów spokojnie można nazywać piłkarskim bandytą. Mowa o Marco Marquezie. W jednej chwili, z niewyjaśnionych powodów Marquez podszedł do piłkarza rywali, po czym z całej siły uderzył go nogą w okolice kolan. Całe zdarzenie miało miejsce podczas przerwy w grze.

Mogłoby się wydawać, że za taki faul czerwona kartka jest najmniejszym wymiarem kary. Nic bardziej mylnego. Sędzia niestety nie dostrzegł chuligańskiego przewinienia piłkarza gości, przez co nie otrzymał on nawet żółtego kartonika. Poszkodowany zawodnik momentalnie podskoczył, po czym zaczął zwijać się z bólu. Wyglądało to naprawdę groźnie.

Wideo z bezmyślnego zachowania Marco Marqueza w mediach społecznościowych udostępnił Pavel Fernandez - hiszpański dziennikarz i ekspert telewizji "Gol". Według niego sprawca faulu powinien natychmiast zostać ukarany przez katalońską federację, która najpierw musi rozpatrzeć sprawę. Niezależnie od poziomu rozgrywkowego takie zachowania powinny być piętnowane. "Kryminalna akcja piłkarza przyjezdnych" - napisał Fernandez, domagając się dyskwalifikacji zawodnika.

W komentarzach internauci podzielali opinię eksperta. "Ten facet nie powinien już grać w piłkę nożną", "Nawet jego kolega z drużyny zaczął kręcić głową, co on zrobił", "Wszystko poza dożywotnią dyskwalifikacją będzie niewielką karą" - czytamy.

Więcej o:
Copyright © Agora SA