Zaczęło się. Złożyli pozew zbiorowy przeciwko Cristiano Ronaldo

Prawnicy Cristiano Ronaldo znowu dostali kolejne zlecenie. Dopiero co zakończyła się kilkuletnia sprawa dotycząca rzekomego gwałtu piłkarza na Kathryn Mayordze, a teraz wybuchła kolejna afera. Tym razem finansowa. Portal cointelegraph.com informuje, że Cristiano został oskarżony o promowanie inwestycji w niezarejestrowane papiery wartościowe na giełdzie kryptowalut.

To intensywny czas dla prawników Cristiano Ronaldo. Przed chwilą światowe media znowu zajmowały się feralną nocą z Las Vegas z 2009 roku, gdy piłkarz zaprosił Kathryn Mayorgę na drinka. Kilka godzin później modelka była już w apartamencie Portugalczyka. Później ich wersje zaczynają się różnić, bo kobieta oskarżyła Cristiano o gwałt, a ten mówił o stosunku za obopólną zgodą. Mayorga, zgodnie z zawartą ugodą, milczała. Ale w końcu postanowiła wrócić do feralnej nocy w Las Vegas i po ośmiu latach wytoczyła jednak sprawę laureatowi pięciu Złotych Piłek. Teraz poznaliśmy sądowy finał tej historii. Adwokaci Amerykanki zaskarżyli tamtą decyzję prokuratury, ale właśnie sąd apelacyjny w Las Vegas definitywnie odrzucił pozew przeciwko Portugalczykowi. Ale Ronaldo znowu znalazł się na świeczniku.

Zobacz wideo Hitowa walka Adamka? Rzucił mu wyznanie

Portugalczyk to najpopularniejszy użytkownik Instagrama i jeden z najlepszych piłkarzy w historii, więc dla reklamodawców jest żyłą złota. W ostatnim czasie reklamował m.in. sportową firmę Nike, firmę luksusowej odzieży Louis Vuitton, czy został ambasadorem platformy e-commerce Shopee. Niedawno jego twarz promowała także kryptowaluty. Piłkarz Al-Nassr związał się z Binance.

Czym jest Binance? 

"Dziś Binance jest czołowym światowym ekosystemem blockchain, a w pakiecie produktów ma m.in. największą giełdę aktywów cyfrowych. Naszą misją jest dostarczanie infrastruktury dla branży krypto w świecie jutra" - czytamy na ich stronie. Binance odpowiada za wymianę kryptowalut altcoin, czyli wszystkich innych niż bitcoin. 

Portal cointelegraph.com pisze, że Cristiano został oskarżony o promowanie inwestycji w niezarejestrowane papiery wartościowe na giełdzie kryptowalut. Portugalczyk nawiązał współpracę z Binance półtora roku temu. Firma ta promowała również serię niezamiennych tokenów (NFT) z wizerunkiem Ronaldo. Pod koniec listopada do sądu rejonowego na Florydzie wpłynął zbiorowy akt oskarżenia przeciwko Cristiano, którego autorem są użytkownicy platformy Binance.

Ronaldo był kluczowym bohaterem strategii marketingowej Binance. Jego wizerunek nakłaniał ludzi do inwestycji na tej platformie. Od kiedy firma związała się z Portugalczykiem, to zainteresowanie marką wzrosło o ponad 500 procent.

Media nie są zaskoczone problemami Binance, bo jego założyciel Changpeng "CZ" Zhao ma poważne kłopoty prawne. Ze względu na naruszenie przepisów dotyczących przeciwdziałaniu praniu pieniędzy musiał w ramach ugody zapłacić amerykańskiemu rządowi ponad cztery miliardy dolarów.

"W zeszłym tygodniu przyznał się w sądzie do złamania przepisów o tajemnicy bankowej, w związku z czym za 3 miesiące usłyszy wyrok. Oczekuje się, że Changpeng "CZ" Zhao może spędzić w więzieniu nawet do 18 miesięcy, aczkolwiek są i takie osoby, których zdaniem miliarder może zostać skazany na o wiele więcej" - kilka dni temu pisał o nim portal comparic.pl

A co słychać u Ronaldo?

W styczniu 2023 roku 38-latek został piłkarzem saudyjskiego Al-Nassr. Do tej pory rozegrał w nim 38 spotkań, strzelił 32 gole i zanotował 11 asyst. Ronaldo wciąż gra także dla kadry Portugalii, gdzie rozegrał już ponad 200 spotkań, a latem powalczy o triumf w Euro, które już wygrał w 2016 roku.

Więcej o:
Copyright © Agora SA