Jest wyrok! Chciał ustawić mecz w polskiej lidze. "Trzy gole w pierwszej połowie"

W maju 2023 roku Timur Cecate skontaktował się z dyrektorem III-ligowej Lechii Zielona Góra, oferując mu korzyści majątkowe w zamian za "match fixing", czyli popularne "ustawienie meczu". W środę 29 listopada blog "Piłkarska Mafia" poinformował, że Mołdawianin został skazany przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze za próbę oszustwa. Wcześniej Cecate przebywał w areszcie, podczas gdy prokuratura prowadziła śledztwo w tej sprawie.

Ustawianie meczów piłkarskich czy nielegalne ingerowanie w spotkania to choroba, z którą polski futbol zmagał się szczególnie na przełomie XX i XXI wieku. Mogłoby się wydawać, że w 2023 roku nie ma już miejsca na patologiczne propozycje przekupstwa czy oferowanie łapówek działaczom klubowym. Mimo to Mołdawianin Timur Cecate najwyraźniej nie wiedział, że w Polsce wiele zmieniło się od czasów "Fryzjera" i "match fixingu".

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Mołdawianin próbował przekupić dyrektora Lechii Zielona Góra. Teraz wylądował w więzieniu

37-letni Cecate w połowie maja tego roku został zatrzymany przez lubuską policję po tym, jak zaproponował dyrektorowi Lechii Zielona Góra łapówkę za ustawienie jednego ze spotkań. Mołdawianin 2 maja zaoferował działaczowi kwotę siedmiu tysięcy euro. Po otrzymaniu pieniędzy drużyna Lechii miała zdobyć co najmniej trzy gole w pierwszej połowie pewnego meczu, dzięki czemu 37-latek oraz współpracujące z nim osoby miały otrzymać duży zysk w międzynarodowych firmach bukmacherskich. Dyrektor polskiego klubu nie przyjął kuriozalnej, nielegalnej oferty, a całą sprawę zgłosił organom ścigania. Tajemniczy mężczyzna nie był również znany działaczowi Lechii Zielona Góra.

Po otrzymaniu powiadomienia policja błyskawicznie postawiła Timurowi Cecate zarzuty, po czym Mołdawianin został aresztowany, a prokuratura wszczęła śledztwo. W środę 29 listopada blog "Piłkarska Mafia" przekazał, że podejrzany został ostał skazany przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze, za czyn z art. 46 ust. 2 ustawy o sporcie (Odpowiedzialność karna za przyjmowanie lub żądanie korzyści albo jej obietnicy - red.), na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Oprócz tego 37-latek musi zapłacić 15 tys. złotych grzywny. Rzecznik Sądu Okręgowego w Zielonej Górze sędzia Bogumił Hoszowski poinformował, że orzeczenie ws. mężczyzny wydane 24 sierpnia jest już prawomocne.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz dodaje, że w sprawie nie było innych podejrzanych osób, przez co nikomu oprócz Timura Cecate nie postawiono zarzutów. Według "Piłkarskiej Mafii" PZPN nie zajął się postępowaniem dyscyplinarnym wobec skazanego 37-latka. Mołdawianin nie pracował również na żadnym piłkarskim szczeblu w Polsce.

Drużyna Lechii Zielona Góra występuje w III lidze w III grupie, gdzie grają m.in. rezerwy Śląska Wrocław czy Rakowa Częstochowa. Obecnie zespół z 28. punktami na koncie zajmuje szóste miejsce w tabeli.

Więcej o:
Copyright © Agora SA