Piłkarze Juan Pablo II College Chongoyape przezzli w 1/8 finału Copa Peru zespół Union Tarapoto (2:1 w pierwszym meczu, 0:0 w rewanżu), w ćwierćfinale Diablos Rojos Juliaca (2:1). W półfinale zmierzyli się z San Marcos. To spotkanie miało nieprawdopodobny przebieg, szczególnie po przerwie.
Pierwsza połowa spotkania była dość otwarta i toczyła się z lekkim wskazaniem na drużynę nazwaną na cześć Jana Pawła II, która wyprowadzała dużo akcji oskrzydlających. Brakowało jednak dobrego ostatniego podania i celnego strzału, który byłby w stanie zagrozić bramce San Marcos.
Ekipa z Chongoyape musiała jednak zweryfikować swój plan na to spotkanie, kiedy jeden z jej zawodników zobaczył tuż przed przerwą czerwoną kartkę. Anderson Rodriguez ewidentnie faulował, był spóźniony ze swoją interwencją, trafił korkami w kostkę przeciwnika. Sędzia postanowił go wyrzucić z boiska dopiero po interwencji VAR-u.
Druga połowa zaczęła się dla Juan Pablo II College wręcz koszmarnie. Rywale strzelili dwie szybkie bramki w 53. i 59. minucie. Wydawało się, że będą mieli pełen komfort gry do końca spotkania. Gracze San Marcos mieli przewagę i jednego zawodnika więcej. Ale "Jan Paweł II" pokazał prawdziwą wolę walki.
"Juan Pablitos" złapali kontakt w 86. minucie. Efektownym rajdem na lewym skrzydle popisał się Jhonny Carbajal. Wygrał przebitkę z dwoma piłkarzami San Marcos, popędził z piłką, minął kolejnego rywala i zachowa zimną krew w sytuacji sam na sam. W doliczonym czasie, a dokładniej w 98. minucie gry, drużyna Jana Pawła II osiągnęła stan euforyczny, doprowadzając do wyrównania. Piłkarze wyprowadzili skuteczny kontratak, który sprytne wykończył obrońca, Josue Canova. Niespodziewanie znalazł się pod polem karnym, dopadł do prostopadłego podania, poszukał swojej prawej nogi i uderzył pod poprzeczkę. Zawodnicy i kibice oszaleli ze szczęścia. Wyszli ze stanu 0:2 na 2:2, grając w osłabieniu całą drugą połowę.
W Copa Peru nie ma dogrywek, od razu po zakończeniu meczu są rzuty karne. Te w meczu Juan Pablo II College były naprawdę dramatyczne. Emocje sięgnęły naprawdę wysokiego poziomu w czwartej serii, kiedy spudłował piłkarz z Chongoyape. Ale gracz San Marcos także się pomylił. W siódmej serii było podobnie - gracz "Juan Pablitos" trafił w poprzeczkę, ale przeciwnik także nie strzelił gola. Dopiero ósma seria wyłoniła zwycięzcę. Jeden z piłkarzy "Jana Pawła II" także uderzył w poprzeczkę, ale na nieszczęście jego i kolegów rywal był już skuteczny. San Marcos wygrali emocjonującą serię rzutów karnych 6:5.
Obszerny skrót spotkania dostępny poniżej.
Piłkarze Juan Pablo II Chongoyape otrzymali pamiątkowy puchar za wywalczenie awansu do drugiej ligi. W finale Copa Peru San Marcos zmierzy się z zespołem ADA Jean.