Ciąg dalszy afery alkoholowej w kadrze U-17. Sensacyjny obrót spraw

Reprezentacja Polski do lat 17 nie będzie zbyt dobrze wspominała mistrzostw świata w Indonezji. Abstrahując od wyników, zespół stał się sławny na całym świecie ze względu na aferę alkoholową, która wybuchła podczas zgrupowania. Choć wydawało się, że sprawa powoli dobiega, to nieoczekiwanie nowe informacje przedstawił w programie "Pogadajmy o piłce" Tomasz Włodarczyk. - Rodzice kontratakują - stwierdził.
Reprezentacja Polski U17
Screenshot: https://www.youtube.com/watch?v=7-W2ZhMVpfA&ab_channel=%C5%81%C4%85czynaspi%C5%82kaTV

Reprezentacja Polski do lat 17 fatalnie spisała się podczas mistrzostw świata w Indonezji. Nie dość, że przegrała wszystkie spotkania: z Japonią (0:1), Senegalem (1:4) oraz Argentyną (0:4), to całe wydarzenie niejako przyćmiła afera z udziałem czterech piłkarzy - Oskara Tomczyka, Filipa Wolskiego, Filipa Rózgi i Jana Łabędzkiego - którzy zostali przyłapani na spożywaniu alkoholu w jednym z miejscowych barów. Nastolatkowie zostali błyskawicznie wyrzuceni ze zgrupowania, a konsekwencje wobec nich podjęły również ich kluby.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski brutalnie podsumowana. "Nie wyobrażam sobie"

Nowe informacje ws. afery alkoholowej w kadrze u-17. "Rodzice kontratakują"

Mimo to w sieci zaczęła się prawdziwa burza. Nie dość, że wszystkie media zaczęły pisać o tej sprawie, to wielu ekspertów również publicznie zabrało głos. Jednym z nich był Zbigniew Boniek, który zaskoczył i zaczął bronić nastolatków. - To nie są jacyś alkoholicy. To młodzi chłopcy, dzieciaki - stwierdził.

Nowe informacje w tej sprawie przedstawił w niedzielnym programie "Pogadajmy o piłce" dziennikarz Tomasz Włodarczyk. - Dochodzą do nas takie sygnały, że to nie koniec. Afera alkoholowa może mieć taką kontynuację, że skończy się jakimiś oskarżeniami pod adresem PZPN. Według moich informacji rodzice co najmniej jednego z piłkarzy współpracują już z kancelarią prawną i mogą domagać się wyciągnięcia konsekwencji wobec federacji za to, w jaki sposób potraktowano nieletnią osobę. Rodzice kontratakują - podsumował.

I choć nasza kadra spisała się podczas MŚ fatalnie, to selekcjoner Marcin Włodarski twierdzi, że nie odstawaliśmy od pozostałych zespołów. - Mimo że porażki były wysokie, to o przebiegu meczu decydują detale. (...) Centymetry, złe ułożenie stopy, to wszystko składa się później na całość, jaką widzimy - wyjaśnił.

Poza reprezentacją Polski wszyscy nasi grupowi rywale na MŚ awansowali do fazy pucharowej. Argentyńczycy zagrają w 1/8 finału z Wenezuelą, Japonią z Hiszpanią, natomiast Senegal zmierzy się z Francją.

Więcej o: