Polska może odetchnąć. Trzecia drużyna ostatnich mistrzostw świata oddaliła się od baraży

Bez niespodzianki w Rydze. Reprezentacja Chorwacji pokonała na wyjeździe Łotwę 2:0 i wykorzystała wcześniejsze potknięcie Walii, by na kolejkę przed końcem eliminacji do Euro 2024 wskoczyć na drugie miejsce w grupie D. Dzięki temu jest duża szansa, że trzeciej drużyny ostatniego mundialu w Katarze nie będzie w "polskiej" drabince barażowej.

Eliminacje do Euro 2024 nie są idealne dla reprezentacji Chorwacji, która niespełna rok temu świętowała brązowy medal mistrzostw świata w Katarze. Październikowe porażki z Walią i Turcją sprawiły, że Luka Modrić i spółka nie tylko spadli na trzecie miejsce w tabeli grupy D, ale też nie zależeli tylko od samych siebie. Podczas gdy Turcja była już pewna awansu na Euro, Chorwacja musiała liczyć na co najmniej jedno potknięcie reprezentacji Walii.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski brutalnie podsumowana. "Nie wyobrażam sobie"

Bez niespodzianki w Rydze. Chorwacja wykorzystała potknięcie Walii

Ta dobra nowina dotarła do ekipy Zlatko Dalicia już w sobotę, gdy okazało się, że Walia tylko zremisowała na wyjeździe z Armenią 1:1. To oznaczało, że Chorwacja potrzebowała wygranej w Rydze nad słabiutką Łotwą, żeby jeszcze tego samego dnia wrócić na drugą lokatę. 

Chorwaci postanowili więc błyskawicznie wziąć się do pracy. Od pierwszego gwizdka zamykali Łotwę w jej strefie obronnej i już w 7. minucie meczu objęli prowadzenie. Po długiej akcji pozycyjnej i podanie z lewego skrzydła Luki Ivanuseca płaskim strzałem na gola zamienił Lovro Majer.

Dziewięć minut później w Rydze było już 0:2. Po akcji prawym skrzydłem Josipa Stanisica piłkę w polu karnym zostawił Majer, a skutecznym strzałem wynik podwyższył Andrej Kramarić. 

W kolejnych minutach przewaga Chorwatów była bezdyskusyjna. Trzeci zespół świata nawet nie pozwalał Łotyszom "powąchać" piłki i gospodarze oddali w całym meczu tylko jeden strzał, w dodatku niecelny. Chorwacja miała jeszcze szanse na kolejne gole, ale te już na Łotwie nie padły, choć nawet w 90. minucie bliski strzelenia trzeciej bramki był Mario Pasalić. 

Chorwaci bezproblemowi pokonali na wyjeździe Łotwę 2:0, dzięki czemu przeskoczyli Walię i awansowali na drugie miejsce w tabeli grupy D. 

W ostatniej kolejce, która zostanie rozegrana we wtorek, reprezentacja Chorwacji zmierzy się u siebie z Armenią i jeśli wygra, to zapewni sobie awans na Euro 2024. W innym wypadku przed szansą awansu stanie Walia, która podejmie zakwalifikowaną już na mistrzostwa Europy Turcję.

Więcej o:
Copyright © Agora SA