Nasi sąsiedzi rewelacją el. Euro 2024. Totalna demolka w meczu o awans [WIDEO]

W czwartek 16 listopada zostały rozegrane kolejne mecze eliminacji do mistrzostw Europy. Szczególnie w spotkaniach rozpoczętych o godz. 20:45 działo się naprawdę wiele. Reprezentacja Słowacji bez większych problemów pokonała Islandię aż 4:2, przez co nasi południowi sąsiedzi zapewnili sobie awans na przyszłoroczne Euro 2024. Natomiast wielką sensację sprawił Luksemburg, który pokonał Bośnię i Hercegowinę.

Już w piątek reprezentacja Polski rozegra ostatnie spotkanie w eliminacjach do mistrzostw Europy. Rywalem biało-czerwonych będą Czesi, którzy obecnie zajmują drugie miejsce w grupie E. Drużyna Probierza musi wygrać, jeśli chce zachować szanse na bezpośredni awans. Za to reprezentacja Słowacji w przeciwieństwie do naszej kadry nie musi patrzeć już na żadne inne rezultaty grupowych rywali. W czwartek nasi sąsiedzi pokonali Islandię 4:2, dzięki czemu są już pewni udziału w przyszłorocznym turnieju.

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Słowacja pokazała charakter. Awans przed zakończeniem kwalifikacji

Co prawda to Islandia w 17. minucie zdobyła pierwszą bramkę autorstwa Orri Oskarssona w wyjazdowym starciu, jednak Słowacy błyskawicznie wrócili do meczu. Jeszcze w pierwszej połowie na listę strzelców wpisali się Juraj Kucka oraz były gracz Legii Warszawa Ondrej Duda, przez co gospodarze schodzili do szatni przy wyniku 2:1. W drugiej części gry reprezentacja Słowacji dołożyła kolejne dwie bramki, które w zaledwie osiem minut, kolejno w 47. i 55. minucie zdobył Lukas Haraslin.

Nieco ponad kwadrans później Islandia zabrała się do odrabiania strat i po golu Andri Gudjohnsena było 2:4. Mimo to goście nie mieli już zbyt wiele czasu, przez ostatecznie mecz zakończył się właśnie takim wynikiem. Sprawia to, że Słowacy w grupie J po dziewięciu rozegranych meczach zebrali aż 19 punktów, dzięki czemu bez względu na ostatnie starcie, w którym zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną, zajmą drugie miejsce. Za to z pierwszej lokaty pewna awansu na Euro 2024 w tej grupie jest Portugalia, która po zmianie trenera rozegrała perfekcyjne eliminacje.

W tym samym czasie drużyna prowadzona przez Roberto Martineza ograła 2:0 Liechtenstein. W ostatnim meczu Portugalczycy zmierzą się u siebie z Islandią. Jeśli wygrają, zdobędą komplet punktów w kwalifikacjach. Na ten moment zwycięzcy mistrzostw Europy z 2016 roku strzelili 34 bramki, tracąc zaledwie dwie. Mimo wszystko największą sensacją czwartkowego wieczoru kwalifikacji była wygrana Luksemburga, który pokonał Bośnię i Hercegowinę 4:1. Co prawda kraj, który liczy nieco ponad 640 tys. obywateli nie ma już szans na wyjście z grupy, jednak ostatecznie zajmie w niej trzecie miejsce, co i tak jest ogromnym sukcesem.

W ostatnim wieczornym meczu Czarnogóra wygrała 2:0 z Litwą i wciąż ma szansę na awans. Na kolejkę przed końcem traci dwa punkty do Serbii. W ostatnim meczu Czarnogóra zmierzy się z Węgrami, zaś Serbia z Bułgarią. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA