Zidane usiadł twarzą w twarz z Messim. Wystarczyło jedno słowo [WIDEO]

Leo Messi i Zinedine Zidane to legendy piłki nożnej, obaj mają na koncie liczne nagrody zespołowe i indywidualne. Łączy ich też to, że są twarzami Adidasa, który zaaranżował ich spotkanie przed kamerami. W rozmowie poruszono wiele wątków piłkarskich i nie szczędzili sobie przy tym komplementów. Bardzo ciekawy był zwłaszcza ten fragment konwersacji, gdy musieli krótko scharakteryzować drugą osobę.

Leo Messi nie tak dawno miał wielki powód do świętowania. To dlatego, że wygrał plebiscyt magazynu "France Football" i odebrał Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza na świecie. To dla niego już ósme takie wyróżnienie w karierze, poprzednio zdobywał ją w latach 2009-2012, 2015, 2019 i 2021.

Zobacz wideo "Sędziowie podejmują decyzje wbrew sobie, żeby przeżyć. Boją się"

Zinedine Zidane spotkał się z Leo Messim. Co za słowa. "To było jak połączenie"

Z tej okazji firma Adidas zorganizowała wyjątkowe spotkanie Argentyńczyka z Zinedine'em Zidane'em (obaj są twarzami tej marki). Zaaranżowano półgodzinną rozmowę przed kamerami dotyczącą piłki nożnej. Padło w niej kilka interesujących stwierdzeń.

W pewnym momencie moderator poprosił Messiego i Zidane'a, aby scharakteryzowali siebie nawzajem za pomocą trzech słów. Francuz podszedł do sprawy nieco inaczej. - Wystarczy jedno: magia. (...) Myślę, że to czysta magia, w pełnym tego słowa znaczeniu. Już przed przyjęciem piłki wiedział, co trzeba zrobić. (...) Oglądając go na boisku, w zasadzie wiedziałem, co zamierza zrobić. To było jak połączenie. Ale kiedy widzę go robiącego to, co robi, po prostu mówię: "To jest to" - powiedział.

Messi również nie ograniczył się do trzech słów. Przyznał, że podziwia Zidane'a i uważa go jednego z najlepszych piłkarzy w historii. Pamięta go także z czasów gry w Realu Madryt, choć nie są to tylko przyjemne wspomnienia. - Przez niego wiele cierpiałem, bo byłem z Barcelony - stwierdził żartobliwie, nawiązując do popisów Francuza w El Clasico. "Elegancja, artyzm, magia" - takie jeszcze określenia padły z jego ust. - Nie mówię tak, bo on tu siedzi - zaznaczył.

Leo Messi odpowiedział Zinedine'owi Zidane'owi. "Najlepsza rzecz na świecie"

Potem to Messi popisał się błyskotliwym komplementem wobec francuskiej legendy. Gdy rozmowa zeszła na temat najważniejszych bramek w karierze, Zidane wszedł w słowo Argentyńczykowi i przypomniał, że ten niedawno strzelił gola w finale mistrzostw świata. - Zdobycie bramki w takim meczu to najlepsza rzecz na świecie, prawda? Obaj możemy to powiedzieć - odparł 35-latek. Miał rację, w końcu Zidane także trafiał w spotkaniu tej rangi (dwukrotnie w 1998 i raz w 2006 r.).

 

Zidane'a i Messiego łączy również to, że obaj zdobyli Złotą Piłkę - Francuz sięgnął po nią w 1998 r. Poza tym trzykrotnie wybierano go Piłkarzem Roku FIFA (1998, 2000, 2003).

Więcej o:
Copyright © Agora SA