Fatalna sytuacja reprezentanta Polski. Przepadł

Od blisko miesiąca Michał Skóraś nie pojawił się na boisku w koszulce Club Brugge. Polski skrzydłowy w ostatnich tygodniach oglądał mecze kolegów z trybun bądź ławki rezerwowych. - Nie ma żadnego urazu. To decyzja trenera - stwierdził belgijski dziennikarz Jarno Bertho w rozmowie z portalem WP SportoweFakty. Dodał także, kiedy Skóraś powinien otrzymać szansę na grę.

Nie tak dawno informowaliśmy, że Michał Skóraś na dobre zadomowił się na ławce, bądź trybunach Club Brugge, do którego trafił latem bieżącego roku za sześć milionów euro z Lecha Poznań. Wtedy eksperci wprost komentowali, że sytuacja 23-latka w nowym zespole wygląda "dramatycznie".

Zobacz wideo Bartman odpowiada na zaczepki piłkarza: Drobny cwaniaczek

Michał Skóraś przegrywa rywalizację z kolegami z zespołu

Tak też jest w rzeczywistości. Ostatni mecz w barwach Club Brugge rozegrał 5 października, czyli blisko miesiąc temu. Wtedy rozegrał 83 minuty w wygranym 1:0 spotkaniu z Bodo/Glimt w Lidze Konferencji Europy. Od tamtego czasu nie wystąpił w żadnym z czterech meczów Club Brugge. Trzykrotnie nie załapał się nawet do kadry w meczach ligowych, a ostatnie spotkanie LKE spędził na ławce rezerwowych. 

- Nie ma żadnego urazu. To decyzja trenera, że nie otrzymywał zbyt wielu szans. Nigdy nie zawiódł, ale trener Ronny Deila ma do dyspozycji lepszych zawodników w tym momencie - powiedział Jarno Bertho z "VTM Nieuws" w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Problem Skórasia ma być przede wszystkim świetna forma kolegów z zespołu, którzy grają na obu skrzydłach. - Kiedy wchodził na boisko z ławki, często coś pokazywał. Ale ma pecha. Antonio Nusa jest w ścisłej czołówce piłkarzy ligi belgijskiej. Na drugim skrzydle mamy za to Andreasa Skov Olsena, czyli najlepszego strzelca drużyny - dodawał Bertho.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Dotychczas Skóraś wystąpił w 12 z 21 spotkań Club Brugge, w których zanotował jednak zaledwie 401 minut z 1890, czyli spędził na murawie tylko 21 proc. możliwego czasu. Zdaniem Bertho skrzydłowy powinien wystąpić w środowym meczu Pucharu Belgii z Beerschot AC. - Z pewnością zagra w meczu 1/16 finału przeciwko Beerschot - stwierdził. Początek tego spotkania o 20:45.

Więcej o:
Copyright © Agora SA